Ziemniaki po bombajsku

Ziemniaki moja miłość... 
To kolejna ziemniaczana propozycja. Znalazł je wśród przepisów Jamiego Olivera, na stronie KUCHNI+ mój Małżon i zażyczył sobie na kolację. Życzenie spełniłam stając sie tym samym wielką miłośniczką garam masali :)
A wracając do ziemniaczanej miłości... pamiętacie jak trochę ponad 2 lata temu byłam na ziemniaczanych warsztatach
W tym roku w Ogrodzie planujemy workową (miejską) uprawę ziemniaków 10 odmian, ciekawe co z tego wyjdzie ale jestem optymistką :)


Ziemniaki po bombajsku

8 średnich ziemniaków ugotowanych w mundurkach
olej słonecznikowy
1 czubata łyżka ziaren czarnej gorczycy
szczypta kminu rzymskiego
1 czubata łyżka kurkumy
1 łyżka mielonych ziaren kolendry
1 łyżka mieszanki garam masala
szczypta chilli w płatkach
2-centymetrowy kawałek korzenia imbiru
2 łyżki masła
pęczek świeżych liści kolendry

Na patelni rozgrzewamy 3 łyżki oleju.
Wsypujemy czubatą łyżkę ziaren czarnej gorczycy i szczyptę kminu, kurkumę, mielone ziarna kolendry i garam masala oraz szczyptę chilli w płatkach.
Ostudzone ziemniaki obieramy i kroimy w grubą kostkę.
Obieramy 2-centymetrowy kawałek korzenia imbiru i ścieramy na drobnej tarce wprost na patelnię.

Dodajemy masło, ziemniaki i całość podsmażamy aż zacznie się ładnie rumienić, na koniec dorzucamy grubo posiekane liście kolendry.

Komentarze

  1. Jeju, uwielbiam ziemniaki w każdej postaci! Po prostu! A już chyba najbardziej pieczone w przyprawach, polane naturalnym jogurtem, obsypane ziarnami granatu i świeżą miętą... niebo w gębie! Muszę wypróbować Twój przepis, bo coś mi się wydaje, że jest kandydatem, który mógłby zdetronizować moje ulubione danie... :) Uściski! k

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mniam! takich z granatem nie jadłam i muszę spróbować bo w tym owocu tez od niedawna się lubuje :)

      Usuń
  2. Ja też kiedyś byłam zakochana w garam masali, teraz nie mogę żyć bez mielonej kolendry ;-) te ziemniaki to także mój kandydat na jedno z ulubionych dań, mam wszystko oprócz świeżej kolendry, więc na pewno zrobię :-) czy mogę zapytać z czym to jedliście? Solo czy jako dodatek do czegoś?
    Pozdrawiam, Asia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, że nie tylko ja potrafię miłować przyprawy :)
      u nas ziemniaczki było same w sobie ciepła kolacją ale myślę, że dobrze by się sprawdziły jako duet z jajkiem.
      Pozdrawiam cieplutko!

      Usuń
  3. w jaki sposób polubić zapach i smak klendry

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi na początku nie bardzo odpowiadał smak i zapach kolendry, dopiero po wielu próbach, po wielu połączeniach smakowych okazało się, że jest w takiej czy innej konfiguracji fajny :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Za wszystkie słówka od Was dziękuję :) a za weryfikacje przepraszam, spamerzy nie dają mi żyć :(