Zagadka i Bliny z kaszy jaglanej z łososiem i śmietaną czyli Środowe Rybki odc.21

Kiedy zobaczyłam ten przepis u Doroty wiedziałam, że z niego skorzystam i to szybko! nie robiłam bowiem nigdy blinów a łosoś to ostatnio mój faworyt jeśli chodzi o ryby. No i te zdjęcia... powaliły mnie. I dzisiaj je zrobiłam, rano usmażyłam, obfotografowałam a po powrocie z wojaży po stolicy i przychodniach zjadłam z ogromnym apetytem. Było pysznie i to jak!!! a na deser miałam nowiutkiego KUKBUKa :)
A teraz mała zagadka! do dekoracji jednego z placuszków użyłam nie koperku a zioła, które akurat mi zakwitło, kto zgadnie jaka to roślinka???


Bliny z kaszy jaglanej z lososiem i smietana

1,5 szkl ugotowanej na sypko kaszy jaglanej
1,5 szkl mąki (ja użyłam orkiszowej jasnej typ 700)
2 dag drożdży świeżych
1-1,5 szkl wody
sól
pieprz
łyżeczka tymianku
olej
wędzony łosoś
gęsta śmietana lub grecki jogurt
kwiaty lub natka kopru

W wodzie rozpuszczamy drożdże.
Do miski wsypujemy mąkę, kaszę, dodajemy przyprawy: pieprz, sól, tymianek, zalewamy wodą z drożdżami i mieszamy wszystko na gładkie ciasto. Zostawiamy na ok 15-20 min aż zacznie rosnąć.
Na spryskaną olejem patelnię nakładamy łyżką porcje ciasta. Smażymy na złoto z obu stron.
Bliny podajemy z plasterkiem wędzonego łososia, kleksem śmietany, przybrane koprem.


Komentarze

  1. Świetne! Bliny jadłam tylko z mąki gryczanej ale nigdy z kaszy jaglanej.

    OdpowiedzUsuń
  2. Chętnie bym spróbowała. Wyglądają bosko. Nie mam pojęcia co to za zioło.

    OdpowiedzUsuń
  3. Myśle, że to kolendra
    Lilianna

    OdpowiedzUsuń
  4. Smakowicie wygladaja:) a może to anyż?:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bliny z kaszą jaglaną... brzmi pysznie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. i jest pysznie!!! polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja także stawiam na kolendrę

    OdpowiedzUsuń
  8. brawo!!! to oczywiście kolendra :)rozczuliła mnie tymi kwiatuszkami :) 100 % optymizmu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wiewióro, ja jakaś dziwna jestem ,bo za nic nie mogę przekonać się do kolendry...
    Natka pietruszki u mnie wygrywa:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tez długo nie lubiłam kolendry dopóki nie zaczęłam eksperymentować np z kuchnią tajską, tam pasuje idealnie :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Za wszystkie słówka od Was dziękuję :) a za weryfikacje przepraszam, spamerzy nie dają mi żyć :(

Zimowy pilaw z pęczaku - na wizji

Popularne posty