Ciastka czekoladowo-kawowe z wiśniami czyli poWeekendowe Łakocie odc.187

Zapomniałam. Zapomniałam na śmierć o tych ciastkach, które robiłam jeszcze przed Świętami a tu już luty zapukał do drzwi. Są to wyjątkowo smaczne ciasteczka, które tak naprawdę można piec cały rok ale dla mnie niosą zapach iście świąteczny.

Przepis na nie znalazłam w dodatku Tchibo do jakiejś gazety a jego autorką jest Liska z bloga White Plate, zmieniłam go nieznacznie.


Ciastka czekoladowo-kawowe z wiśniami

200 g miękkiego masła
200 g cukru trzcinowego Demerara
50 g zwykłego cukru
50 g ciemnego kakao
3 płaskie łyżeczki świeżo zmielonej kawy (ja zastąpiłam kawą Inką)
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
2 tabliczki gorzkiej czekolady 70 %
300 g mąki pszennej
3/4 łyżeczki sody
2 jajka
suszone wiśnie ok 30 szt.


Dwie duże blachy wykładamy papierem do pieczenia.
Czekoladę łamiemy na kawałki (to ulubione zadanie moich dzieci, rzucają zapakowaną tabliczką o podłogę) a następnie siekamy.
Masło miksujemy z dwoma rodzajami cukru by stało się puszyste. Dosypujemy kakao, kawę, czekoladę. Dodajemy ekstrakt waniliowy i jajka i miksujemy dalej na niskich obrotach. Stopniowo dodajemy mąkę wymieszaną z sodą. Dobrze wymieszaną masę chłodzimy ok pół godziny.
Piekarnik nagrzewamy do 180 st. C.
Przy pomocy łyżeczki formujemy ciasteczka. Układamy je na blasze w sporych odstępach. W każde ciasteczko wtykamy wiśnię.
Ciastka pieczemy ok. 15 minut. Studzimy na blasze gdyż z początku są miękkie.
Możemy je przechowywać w zamkniętym pojemniku nawet tydzień, moje zniknęły znacznie szybciej :)

Komentarze

  1. Wygląda apetycznie! ;-)

    Zapraszam na bloga
    www.truskawkowa-fiesta.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Za wszystkie słówka od Was dziękuję :) a za weryfikacje przepraszam, spamerzy nie dają mi żyć :(

Zimowy pilaw z pęczaku - na wizji

Popularne posty