Grzankowo-czosnkowy zawrót głowy

Małżon wymyślił grzanki z masełkiem czosnkowym a ja ten pomysł zrealizowałam. 
Aromat i smak był wspaniałym początkiem bardzo udanego wieczoru.


20 kromek bułki pszennej lub bagietki pokrojonych pod skosem
20 g masła
2 ząbki czosnku przepuszczone przez praskę
solidna szczypta soli i pieprzu
po 1/4 łyżeczki suszonego oregano i bazylii
15 dag twardej mozzarelli
garść startego cheddara
pomidor i świeża bazylia do dekoracji

Masło ucieramy z ziołami, solą, pieprzem i czosnkiem. Kromki pieczywa układamy na blaszce, smarujemy masełkiem ziołowym, posypujemy tartą mozzarellą i cheddarem. Zapiekamy 10-15 minut w 180 st.C.
Po wyjęciu z piekarnika grzanki dekorujemy cienko pokrojonym pomidorem i bazylią.

Komentarze

  1. Dysleksja to najczęściej - gapowatość. Nic fatalnego. A grzanki? Świetne. Robię je od lat (wersje różne, ale podobne do Pani przepisu).To ratunek przy kolacji lub niespodziewanym przybyciem gości.Zimą idealne pasują do grzanego piwa. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Za wszystkie słówka od Was dziękuję :) a za weryfikacje przepraszam, spamerzy nie dają mi żyć :(

Zimowy pilaw z pęczaku - na wizji