Lody bananowo orzechowe bez cukru, bez maszyny czyli poWeekendowe Lakocie odc. 55

Upał zwala z nóg. To nie jest pogoda dla mnie i zaczynam tęsknić do jesieni. Nie tylko nam upał nie służy, zakwas na chleb dziwnie pachnie i tworzy skorupę, banany nim je ktoś zje stają się czarne, kupno ryby bywa ryzykowne... 
Dzięki temu upałowi po raz pierwszy w życiu zamroziłam banany, pokroiłam i siup w woreczek. Dzięki tym bananom, zalegającemu w lodówce masłu orzechowemu oraz śmietanie jaka został mi z przygotowywania sosu powstały banalnie łatwe lody bez cukru za to pełne smaku.


Lody bananowo orzechowe bez cukru, bez maszyny

na 400 ml lodów:
2 bardzo dojrzałe banany, obrane, pokrojone i zamrożone
2 łyżki wiórków kokosowych
120 ml śmietany min.30%
2 czubate łyżki masła orzechowego, z kawałkami orzechów

Banany wkładamy do blendera, wlewamy śmietanę, wsypujemy wiórki i dodajemy łyżkę masła. Miksujemy na gładki krem. Dodajemy drugą łyżkę masła i mieszamy. Krem wkładamy do pudełka i chłodzimy w zamrażarce. Co pół godziny mieszamy lody widelcem by nie utworzyły się w nich duże kryształki lodu.
Przed podaniem lody należy wyjąć na 5 minut by lekko zmiękły.
Nakładamy do miseczek i posypujemy siekaną czekoladą.

Komentarze

  1. Mniam, wyglądają pysznie :) Niech żyją kuchenne przypadki!

    OdpowiedzUsuń
  2. O mniam! Muszę zrobić to samo!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Za wszystkie słówka od Was dziękuję :) a za weryfikacje przepraszam, spamerzy nie dają mi żyć :(

Zimowy pilaw z pęczaku - na wizji

Popularne posty