Zupa z soczewicy, z imbirem i cytryną czyli Zupowy Wtorek odc.89

Im mniej jadałam mięsa tym bardziej doceniałam strączki, a od kiedy przestałam je całkiem jeść w strączkach wręcz się zakochałam. 
Strączki gotuję, robię z nich kotlety i prowadzę o nich warsztaty np. w piątek w jednej ze szkół podstawowych :)
Dzisiaj mam dla Was wspaniałą zupę z czerwonej soczewicy. Jest prosta w przygotowaniu, pełna smaku, imbirowa, zaskakuje obecnością cytryny. Przepis pochodzi z książki Sarah Wilson "My new roots".


Zupa z soczewicy, z imbirem i cytryna

1 łyżka oleju kokosowego lub ghee
2 spore cebule
3 ząbki czosnku, przeciśnięte
czubata łyżka obranego, startego imbiru
sól
1 łyżka mielonego kminu rzymskiego
1/4 łyżeczki chili
puszka krojonych pomidorów
cytryna - kilka plasterków
200 g czerwonej soczewicy, przepłukanej
1 litr wywaru warzywnego
syrop klonowy
do dekoracji dymka, natka pietruszki lub kolendry

W garnku rozgrzewamy tłuszcz, wrzucamy pokrojoną w półplasterki cebulę, czosnek i imbir. Dusimy ok 5 minut. Wsypujemy szczyptę soli, kmin rzymski i chili. Mieszamy przez minute by z przypraw wydobył się cały aromat.
Dodajemy pomidory, 3 plastreki cytryny oraz soczewice.
Całość zalewamy gorącym wywarem. Przykrywamy i zagotowujemy.
Zmniejszamy gaz o gotujemy ok 30 minut aż soczewica stanie się miękka.
Zupę podajemy posypaną zieleniną i skropioną sosem klonowym, można również użyć cytrynowych plastrów do dekoracji


Komentarze

Prześlij komentarz

Za wszystkie słówka od Was dziękuję :) a za weryfikacje przepraszam, spamerzy nie dają mi żyć :(

Zimowy pilaw z pęczaku - na wizji