Pulpety z soczewicy w pikantnym sosie curry

Oto kolejna super pyszna propozycja dla wielbicieli obiadowych kulek, nie tylko mięsnych :)
Przepis znalazłam na blogu Kornik w kuchni.
Jedyne co bym w nim zmieniła to ilość sosu. Sos jest dość pikantny ale jest go zbyt mało by pokrył kaszę. A może po prostu ugotować kaszę jako pilaw by nie była sucha? dodatki są do przemyślenia.

Same pulpeciki z sosem polecam BARDZO!


Pulpety z soczewicy w pikantnym sosie curry

pulpety:
1/2 szkl. zielonej soczewicy
1 łyżka oliwy
1 cebula
1 ząbek czosnku
1 duża marchewka
1 jajko
2 łyżki zmielonych orzechów lub 2 łyżki bułki tartej
1/2 łyżeczki zmielonego kminu rzymskiego
1/2 łyżeczki zmielonej kolendry
sól i pieprz do smaku

sos curry:
1 szalotka
1 ząbek czosnku
1 łyżeczka oleju
1/2 puszki mleka kokosowego
2 czubate łyżeczki czerwonej pasty curry

dodatkowo:
1 nieduży brokuł
3/4 szklanki kaszy pęczak

Soczewicę płuczemy na sicie, wsypujemy do garnka i zalewamy wodą (1, 25 szkl.). Gotujemy, aż soczewica wchłonie cały płyn i będzie miękka.
Studzimy.
Na łyżce oleju szklimy posiekaną drobno cebulę. Dodajemy czosnek i smażymy kilka chwil.
Wrzucamy startą na dużych oczkach marchewkę, smażymy, aż marchewka zmięknie.
Soczewicę i warzywa z patelni miksujemy na gładką masę. Wbijamy jajko, dodajemy przyprawy i zmielone orzechy lub bułkę.
Mieszamy by składniki się połączyły. Doprawiamy do smaku.
Natłuszczonymi dłońmi formujemy pulpeciki wielkości piłki golfowej.
Układamy jena blaszce wyłożonej papierem do pieczenia.
Pulpety pieczemy przez 20-25 minut w temperaturze 180 st.C.
Kiedy pulpety się pieką, brokuła myjemy i dzielimy na różyczki.
Gotujemy z dodatkiem szczypty soli i cukru) ok 4-5 minut, aż będzie al dente.
Odcedzamy.
Kaszę gotujemy według instrukcji na opakowaniu.
Przygotowujemy sos curry .
Szalotkę siekamy i szklimy na oleju, dodajemy posiekany czosnek i chwilę smażymy.
Dodajemy pastę curry, wlewamy mleko kokosowe i mieszamy, by składniki połączyły się.
Gotujemy kilka minut na niedużym ogniu, by sos zgęstniał.
Pulpeciki dodajemy do sosu i delikatnie mieszamy.
Na talerze wykładamy kaszę i brokuły.
Wykładamy pulpety w sosie na kaszę i podajemy.

Komentarze

  1. Apetyczne :) Robiłam już kiedyś klopsiki z soczewicy, ale czerwonej. Twoja wersja zapowiada się ciekawie i smacznie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pikantne to nie dla mnie, ale zdecydowanie do mojego partnera, więc ilość sosu wystarczy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) tylko sos jest pikantny :) wszystko pewnie zależy od tego jakiej i ile pasty znajdzie się w sosie :) pozdrawiam cieplutko!

      Usuń
  3. wyglądają bardzo smakowicie, muszę też kiedyś spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ile z tej porcji wychodzi pulpecików? Dla trzech głodnych osób wystarczy? Sos planuję zrobić z podwójnej porcji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hmmm mi wyszło 12 niewielkich kulek :) więc raczej dla dwóch głodomorów no chyba, ze brokuły i kasza zapełnią brzuchy :)

      Usuń
  5. Wspaniałe kulki. Robię !:)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Za wszystkie słówka od Was dziękuję :) a za weryfikacje przepraszam, spamerzy nie dają mi żyć :(

Zimowy pilaw z pęczaku - na wizji