Makaron z brokulami, ziolami i orzechami

Marzę o naładowaniu akumulatorów!!!
Po ostatnim tygodniu spędzonym w domu z dziećmi, chorymi dziećmi, chcę wyjść na świeże powietrze. Dzisiaj nasze pierwsze koty za płoty czyli kontrola u lekarza i odprowadzenie Córci do szkoły. Spacer o poranku to jest to szczególnie gdy słoneczko świeci i jest tak ciepło ;)

Wreszcie zmobilizowałam się do pokazania Wam ostatnich pyszności.
Dawno nie zaglądałam do tej książki a tu takie smakowitości!
"Ulubione warzywa Pana Wilkinsona" nadal inspirują.

Lekkie, pełne smaku, w gruncie rzeczy wiosenne, danie dla mięsożerców.


Makaron z brokułami, ziołami i orzechami

posypka:
30 g orzechów laskowych (bez skórki), posiekanych
50 g ciabatty, porwanej na malutkie kawałeczki
2 łyżeczki listków tymianku

250 g makaronu, najlepiej linguini lub spaghetti
30 g masła
2 łyżki oliwy
100 g boczku, chudego, pokrojonego w kostkę
1 mała cebulka, czerwona lub szalotka, posiekana
ząbek czosnku, pokrojony w plasterki
szczypta płatków chili, lub pół posiekanej papryczki
6 filecików anchois
1 brokuł 500 g, same różyczki
3 łyżki wody z gotowania makaronu
3 łyżki białego wina
8 dużych listków bazylii, posiekanych
1/4 pęczka natki pietruszki
sok z 1 cytryny
pieprz i starty parmezan do posypania


Nagrzewamy piekarnik do 200 st.C. Bułkę układamy na blasze i podpiekamy aż stanie się rumiana czyli ok 5 minut.
Wrzucamy do blendera i trochę rozdrabniamy. Mieszamy z tymiankiem i orzechami.

Makaron gotujemy wg przepisu na opakowaniu. Gdy jest al dente wyłączamy gaz i odstawiamy garnek z makaronem.
Na dużej patelni rozpuszczamy masło, dodajemy oliwę, boczek i podsmażamy by się lekko zrumienił. Dorzucamy cebulę, czosnek i chili, smażymy na małym ogniu aż cebula zmięknie.
Zwiększamy ogień dorzucamy anchois i brokuły i smażymy 5 minut mieszając.
Wlewamy wodę z gotowania makaronu, wino i odparowujemy sos do 1/4.
Odcedzamy makaron i dodajemy do sosu.
Dokładnie mieszamy z ziołami i sokiem cytryny.
Nakładamy do miseczek, posypujemy pieprzem, serem i posypką.

Komentarze

  1. Pyszne danie :-) lubię takie smaki :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję! ja również bardzo lubię takie smaki :)

      Usuń
  2. Pychota! Uwielbiam takie makarony! :) I jakie piękne talerze! :) Uściski! k

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuje Kózko! talerze to nowy nabytek :) a makaron pysznie polecam :)

      Usuń
  3. Te talerze! Można się zgłosić po podobne? :D

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Za wszystkie słówka od Was dziękuję :) a za weryfikacje przepraszam, spamerzy nie dają mi żyć :(

Zimowy pilaw z pęczaku - na wizji