Pieczen wolowa, z wolowiny QMP

Wołowina QMP jest niesamowita, bardzo smaczna i daje mnóstwo możliwości. 
W tym przeświadczeniu utwierdziła mnie przesyłka od Dobrej Wołowiny i mięso, które w niej znalazłam.
Z dwóch paczek z częścią krzyżową (fragment udźca) powstała pieczeń oraz zrazy. 
Dzisiaj pierwsze z mięsiw.
Zadziwiło mnie to jak szybko pieczeń była gotowa. 
Rozpadała się już po dwóch godzinach, była niebywale krucha i pełna smaku.


Pieczeń wołowa

800 g wołowiny na pieczeń (u mnie część krzyżowa QMP)
1 cebula
1 marchewka
łyżka musztardy
sól, pieprz
rozmaryn
tłuszcz do smażenia

Piekarnik nagrzewamy do 160 st.C.
Mięso osuszamy, solimy, pieprzymy. Obsmażamy mięso na tłuszczu z każdej strony na rumiano.
Cebule obieramy i kroimy w piórka, marchewkę obieramy i kroimy w plasterki.
Na dnie naczynia do zapiekania układamy cebulę. Mięso przekładamy do naczynia, smarujemy musztardą, posypujemy igiełkami rozmarynu. Marchewką obkładamy boki mięsa.
Całość przykrywamy wilgotnym kawałkiem papieru do pieczenia. Przykrywamy pokrywką i pieczemy ok 1,5 godziny. Po tym czasie zdejmujemy pokrywkę i papier, mięso polewamy sokami i dopiekamy dalsze pół godziny.
Ja podałam je z pieczonymi ziemniakami i surówka z pora.

Komentarze

Prześlij komentarz

Za wszystkie słówka od Was dziękuję :) a za weryfikacje przepraszam, spamerzy nie dają mi żyć :(

Zimowy pilaw z pęczaku - na wizji