Mały Łakomczuch w kuchni robi Pomarańczą pachnące Pączusie i Pieczone Pączki Czekoladowe czyli, tym razem Tłusto, Czwartkowe Łakocie odc. 3

Od samego rana ruszyłam do boju. Miało być słodko, tlusto i pysznie! Córcia już lepiej się czuje więc dziarsko mi pomagała w wałkowaniu, wycinaniu i sypaniu cukrem. 

Pierwsze, smażone, ale lekkie i smakowite, chrupiące nawet po ostygnięciu. 
Drugie niestety mocno rozczarowujące. Ciasto strasznie twarde, nieelastyczne, 2 łyżki kakao to za mało więc są kakaowe a nie czekoladowe, no i ciężko się je je z racji oblepienia cukrem. Po upieczeniu tak samo twarde jak i przed a nawet bardziej. Szkoda bo wyglądały na fotce cudnie. Nie mogę jednak o nich napisać, ze się nie udały. Po prostu nie spełniły moich oczekiwań. Spróbujcie sami i oceńcie.


PĄCZUSIE PACHNĄCE POMARAŃCZĄ

100 ml śmietany 18%
1 jajko, roztrzepane
60 g cukru pudru
100 ml soku z pomarańczy, świeżo wyciśniętego
skórka starta z 1 pomarańczy
3 łyżki oleju słonecznikowego lub oliwy
425 g mąki pszennej
2 łyżeczki proszku do pieczenia

Dodatkowo:
olej do smażenia
4 łyżki cukru pudru
1 łyżka cynamonu

W misce mieszamy rózgą śmietanę, jajko, cukier puder, sok i skórkę z pomarańczy oraz olej (lub oliwę, choć myślę, że może mieć zbyt intensywny aromat). Przesiewamy mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i mieszamy szpatułką, by składniki połączyły się.
Następnie przekładamy masę na lekko posypany mąką blat i wyrabiamy ciasto - powinno być dość elastyczne i nie kleić się do rąk. Ciasto dzielimy na 25 porcji, z każdej z nich na blacie przy pomocy dłoni robimy wałeczek o długości 15 cm. Końce ściskamy razem, i zawijamy pod spód ciasta, aby stworzyć oponkę.
Tłuszcz rozgrzewamy w szerokim rondlu lub na głębokiej patelni, aż wrzucony kawałek ciasta zarumieni się w 40 sekund. Delikatnie zmniejszamy ogień pod garnkiem. Smażymy pączki na złoto przez około 4 minuty, raz odwracając.
Usmażone przekładamy na ręcznik papierowy, aby wciągnął nadmiar tłuszczu. Pączki posypujemy cukrem pudrem wymieszanym z cynamonem.


PIECZONE PĄCZKI CZEKOLADOWE

130 ml mleka
25 g świeżych drożdży
70 g cukru trzcinowego
400 g mąki pszennej
2-4 łyżek kakao (zdecydowanie 4)
1 jajko

 
Mleko podgrzewamy do momentu, aż będzie letnie wraz z rozdrobnionymi w nim drożdżami i cukrem. Następnie dodajemy tą letnią mieszankę do mąki, kakao oraz jajka, wyrabiamy na gładkie, elastyczne ciasto i pozostawiamy w cieple do podwojenia objętości.

Gdy ciasto podwoi swoją objętość, rozwałkowujemy je na grubość ok 1 - 1,5cm, wykrawamy okrągłe kształty, w nich mniejsze, a następnie układamy na wyłożonej papierem do pieczenia blaszce, przykrywamy ściereczką i pozostawiamy jeszcze na ok 15 minut do napuszenia. Po upływie tego czasu wkładamy blaszkę do piekarnika i pieczemy w 180C przez ok 10 minut.

70 g masła
1 szkl cukru


Roztopionym masłem smarujemy przy pomocy pędzelka upieczone pączki. Ja zanurzałam je w roztopionym maśle. Następnie obtaczamy je w cukrze i zjadamy.


Komentarze

Prześlij komentarz

Za wszystkie słówka od Was dziękuję :) a za weryfikacje przepraszam, spamerzy nie dają mi żyć :(

Zimowy pilaw z pęczaku - na wizji