Zupa krem kalafiorowa z pistacjami i kokosowa nuta czyli spóźniony Zupowy Wtorek odc.84

Bardzo lubię kalafiory, i te zielone i te białe, najmniej chyba fioletowe do mnie przemawiają.
Gdy na blogu Anny zobaczyłam ten przepis wiedziałam, że zupa mi posmakuje, przecież pistacje wręcz kocham!
Szybka w przygotowaniu, gęsta i sycąca choć z wyglądu wcale nie powalająca. 
Polecam na jesienne wieczory na rozgrzewkę także alergikom, bo składników tu niewiele a masło można przecież pominąć a pistacje zastąpić innymi uprażonymi pestkami :)

Zupa krem kalafiorowa z pistacjami i kokosowa nuta

1 średni kalafior
1 średnia cebula
1 puszka (ok 200 ml) mleka kokosowego dobrej jakości (najlepiej bez dziwnych dodatków)
min. ½ łyżeczki przyprawy garam masala
sól, pieprz
1 marchewka
olej kokosowy do smażenia (jeśli nie mamy, zastępujemy klarowanym masłem)
ew. 3-4 łyżki posiekanej świeżej kolendry
1 łyżka masła klarowanego

do posypania:
uprażone i posiekane pistacje
posiekana kolendra lub pietruszka)


Kalafior dzielimy na różyczki równej wielkości, myjemy i gotujemy w osolonej wodzie przez 15 minut.
W tym czasie w garnku lub głębokiej patelni szklimy na 1 łyżce oleju kokosowego posiekaną cebulę. 
Dodajemy pokrojoną w kostkę marchewkę i garam masalę. Mieszamy i dusimy, jeśli jest taka potrzeba podlewając wodą z gotującego się kalafiora.
Wyjmujemy kalafiora łyżką cedzakową, wody w której się gotował nie wylewamy.
Kalafior wkładamy do garnka z cebulą i marchewką, mieszamy dokładnie, dusimy 5 minut.
Zalewamy mlekiem kokosowym i 2 szklankami wody z gotowania kalafiora, miksujemy. Doprawiamy solą i pieprzem. Ew. rozrzedzamy reszta wody z gotowania kalafiora.
Zdejmujemy z ognia. Dodajemy masło i mieszamy dokładnie.
Nalewamy do miseczek. Podajemy z pistacjami i posiekanymi listkami kolendry lub natki pietruszki.

Komentarze

Prześlij komentarz

Za wszystkie słówka od Was dziękuję :) a za weryfikacje przepraszam, spamerzy nie dają mi żyć :(

Zimowy pilaw z pęczaku - na wizji