Grysikowy deser kokosowy

Deser ten robię od kilku lat. Wtedy to w kioskach ukazywał się Atlas Kulinarny Świata GW. Kiedy pojawiła się część o Turcji byłam w siódmym niebie, przecież spędziłam tam miesiąc, i nie mogłam zapomnieć o tamtejszych słodyczach... ehhh... grysik ten robiłam z pewna nieśmiałością oczywiście z modyfikacjami własnymi na któreś tam urodziny i został pochłonięty w mgnieniu oka. 
Od tamtego czasu choć niezbyt przypomina to co tureckie wg Turków gości często na moim stole.


 po 9 łyżek cukru i kaszy manny błyskawicznej
1 litr mleka
1 łyżka masła
6 łyżek wiórków kokosowych
łyżeczka cukru waniliowego
cynamon i orzechy włoskie do posypania

Mleko zagotowujemy z cukrem. Pomału, cały czas mieszając, dosypujemy kaszkę. Gdy masa zacznie gęstnieć zdejmujemy garnek z ognia, dodajemy masło i wiórki. Mieszamy energicznie. Gdy troszkę przestygnie masę przekładamy do skropionego woda naczynia i wstawiamy do lodówki na kilka godzin. Przed podaniem kroimy w kosteczkę, posypujemy cynamonem i orzechami włoskimi.

Komentarze

  1. ciekawy deser. ja do kaszy manny mam niestety ogromny uraz;/

    OdpowiedzUsuń
  2. niesamowicie lubię tak przygotowany grysik :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Za wszystkie słówka od Was dziękuję :) a za weryfikacje przepraszam, spamerzy nie dają mi żyć :(

Zimowy pilaw z pęczaku - na wizji

Popularne posty