Szynka pieczona z owocami

Po sobotnim "chińczyku" przyszła mi ochota na pieczone z suszonymi owocami mięsiwo. Wybór padł na szynkę. Morele i śliwki w towarzystwie czosnku dały niesamowity aromat dodatkowo podkręcony majerankiem i papryką. Czy smacznie wyszło? zróbcie i spróbujcie sami. Mi smakowało bardzo.


1 kg mięsa wieprzowego od szynki
1 ząb czosnku
2 razy (na każdą stronę mięsa) po 1/4 łyżeczki papryki słodkiej i ostrej, majeranku, imbiru w proszku
sól i pieprz do smaku
po 5 śliwek i moreli suszonych

Godzinę przed zamierzonym pieczeniem szynkę nakłuwamy nożem i w każde nacięcie wkładamy po kawałeczku czosnku. Mięso z obu stron posypujemy solą, pieprzem, paprykami, imbirem i majerankiem. Obkładamy owocami. Chowamy do lodówki.
Przykryte naczynie z mięsem wkładamy do piekarnika, włączmy temperaturę na 160 stopni. Timer nastawiamy na 1 h 40 minut.
Po tym czasie naczynie wyjmujemy, odkrywamy, mięso polewamy wytworzonym sosem i wkładamy odkryte na kolejne 30-40 minut w zależności od mięsa. Trzeba sprawdzić czy jest miękkie.
Mięso świetnie smakuje z ziemniakami i ryżem polanymi wytworzonym sosem i owocami oraz surówka z kapustki z pomarańczowym sosem winegret.

Komentarze

  1. ostatnio też taki kawał mięska piekłam. z suszonymi owocami- super;) i takie mięsko jest smaczne i na ciepło z sosem do obiadu i jako dodatek do kanapki;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oooch, taka szynka jest faknastyczna. Moja rodzicielka zawsze piecze taką na święta BN i WN.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Za wszystkie słówka od Was dziękuję :) a za weryfikacje przepraszam, spamerzy nie dają mi żyć :(

Zimowy pilaw z pęczaku - na wizji