Racuchy na kefirze, z owocami, takie jak u babci

Jak każdy, mam smaki, które przywodzą mi namyśl dzieciństwo. Jedne kojarzą mi się z domem rodzinnym i mamą, inne z babciami, niektóre z wyjazdami do chaty z dziadkami. Długo nie mogłam trafić na placuszki, które choć trochę by przypominały te smażone przez babcie Halę, na starej emaliowanej patelni koloru seledynowego... wiedziałam, że był w nich kefir i jabłka. 
Dopiero w tym tygodniu odkryłam (KUCHNIA 09/2015) recepturę, dzięki której placki wyszły własnie TAKIE jak trzeba :)


Racuchy na kefirze, z owocami

200 g mąki pszennej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
500 ml kefiru
2 jajka
1 kwaśne jabłko np antonówka lub papierówka
olej do smażenia
banan, kilka śliwek, pokrojone na plasterki bądź cząstki
cukier puder do posypania lub miód/syrop klonowy do polania

W misce mieszamy trzepaczką kefir i jajka, wsypujemy make z proszkiem i energicznie mieszamy.
Jabłko obieramy i pozbawiamy gniazda nasiennego, kroimy na małe kawałki.
Banana obieramy i kroimy w plasterki, śliwki kroimy na małe cząstki.
Na patelni rozgrzewamy olej. Nakładamy łyżką porcje ciasta. W każdy placuszek wtykamy po kilka kawałków śliwki lub plasterków banana. Smażymy na średnim ogniu z obu stron na rumiano. Trzeba zwracać uwagę na to jak placki smażą się od strony banan i śliwki, uważajcie  by się nie przypaliły ale za to ładnie z karmelizowały!!!
Osaczamy na papierowym ręczniku.
Podajemy polane syropem klonowym, miodem lub posypane cukrem pudrem.


Komentarze

  1. oj takich tez mi sie chce:)) narobiłas zapachów na całe internety:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe :) ja zrobię sobie powtórke niebawem :)

      Usuń
  2. Szczęściara! Odnaleźć TEN smak bezcenne. Ja tez tęsknię za plackami babci. Grube i puszyste polane miodem... Babcią robiła na oko i weź tu powtórz recepturę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj znam ten ból! moja babcia na oko robiła szarlotkę... smak nie do powtórzenia!

      Usuń
  3. A ja wczoraj miałam naleśniczki z jabłkami, takie "comfort food" jak mawia Nigella ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. placki, naleśniki to i moje "comford food" :)

      Usuń
  4. Nie ma nic lepszego jak domowe racuchy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to fakt! no może poza jakimś ciachem u Ciebie :P

      Usuń
  5. Moja babcia robiła cudowne racuszki na kwaśnym mleku .... jak na razie smak nie został odnaleziony:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja miałam własnie podobnie! babcia robiła na mleku zsiadłym albo kefirze własnie :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Za wszystkie słówka od Was dziękuję :) a za weryfikacje przepraszam, spamerzy nie dają mi żyć :(

Popularne posty