Garsc smakolykow, Sylwester i noworoczne zyczenia

Trudno mi uwierzyć, że mamy już 2015 rok!!! jakby wczoraj pamiętam pluskwę milenijną z przełomu 1999/2000 czy pierwsze sylwestrowe szaleństwa w nowym mieszkaniu... każdy Sylwester jest też dla mnie mocno wspomnieniowy, nostalgiczny, i odkąd spędzamy go w domu z dziećmi walczę by nie ryczeć. Siedem lat temu, w ten właśnie dzień, zmarła moja mama, zaraz potem przyszła na świat Córcia i skończyły się huczne imprezy. Tęskno mi za nimi czasem.
W zamian mam rechoczące i pełne balonów szaleństwo z dziećmi, z tańcami, a co! ze śpiewami a jakże :) wczoraj prawie wszyscy padliśmy przed północą, obudziłam co poniektórych by złożyć im życzenia i poszliśmy spać dalej. Dzisiaj od rana leniuchujemy na kanapie, podjadamy to co zostało a niebawem będzie PIZZA zagnieciona nowym mieszkańcem mojej kuchni, czerwoniutkim kMixem!!!

KOCHANI!!! W NOWYM ROKU 2015 CHCIAŁABYM ŻYCZYĆ WAM DUŻO RADOŚCI, POWODÓW DO ŚMIECHU, ZDROWIA I SPEŁNIENIA MARZEŃ!!!
i zapraszam na przegląd sylwestrowych smakołyków jakie przygotowałam wczoraj walcząc o kuchnię z Małżonem, który gotował bigossss, na przepisy zapraszam już niebawem :)




Komentarze

  1. Spełnienia marzeń, wielu balonowych chwil z tym wesołym smiechem - potem jako nastolatki będą chciały gdzieś sie wyrwać:) i wszystkiego smacznego:))))

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiewiór, za mną mnóstow hucznych, sylwestrów na salach, balach, wśród znajomych. Zawsze mogłam liczyć na rodziców, gdy Córcia była mała. Teraz najlepiej mi z M. we dwoje w domu. Smutne to , ze nie ma już z Tobą Mamy. Ale huczne imprezy wrócą zanim się obejrzysz...
    Wszystkiego dobrego !

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Za wszystkie słówka od Was dziękuję :) a za weryfikacje przepraszam, spamerzy nie dają mi żyć :(

Popularne posty