Zupa jarzynowa po karaibsku czyli Zupowy Wtorek odc.59

Ostatnio rzadziej gotuję zupy. 
Nie mam zupowej weny no i skończyły się pachnące pomidory, pękate dynie itp...
Dzisiejszy przepis podpatrzyłam w książce "Kuchnia wegetariańska świata" wyd. MUZA, w rozdziale o kuchni Karaibów.
Zmodyfikowałam go po swojemu i zjedliśmy zupę z wielkim smakiem!


Zupa jarzynowa po karaibsku

4 pomidory (bez skórki i pestek) lub puszka pomidorów w zalewie (bez zalewy)
400 g batatów, obranych i pokrojonych w ćwiartki a następnie w grube plasterki
300 g dyni, bez pestek i skóry, pokrojonej w kostkę
1 l warzywnego bulionu
200 g konserwowej kukurydzy, odcedzonej
sól, pieprz, chili w płatkach
szczypiorek do dekoracji

Bulion zagotowujemy, wrzucamy wszystkie warzywa i gotujemy do miękkości czyli ok 30 minut. Moja dynia prawie w całości rozpadła się ale jeśli nie zrobi tego można wyjąć kawałki i zmiksować.
Solimy i pieprzymy. Mieszamy i nakładamy. Posypujemy szczypiorkiem. U nas z pajdką chleba :)


Komentarze

  1. A u Ciebie jak zwykle pięknie na stole :-) Cudowny obrus!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Za wszystkie słówka od Was dziękuję :) a za weryfikacje przepraszam, spamerzy nie dają mi żyć :(

Zimowy pilaw z pęczaku - na wizji

Popularne posty