Rogale maslane z sezamem czyli Niedzielne Sniadanie odc.53

Przeglądałam ostatnio rożne blogi. Jak zwykle w takich przypadkach tworzyła mi się lista co i kiedy przygotować, jak zaplanować posiłki, co kupić. 
Rogaliki maślane w sam raz na dzisiejsze śniadanie znalazłam na blogu "Pora coś zjeść"
Ostatnio Córcia bardzo ubolewała nad tym, że zaprzestaliśmy wspólnych niedzielnych śniadań z ciepłymi bułeczkami i kakao, postanowiłam je wskrzesić, choćby tyko na dziś.
Ciasto łatwo współpracuje i szybko rośnie. 
Rogaliki po upieczeniu są delikatne, puszyste i bardzo smaczne :) idealne by przygotować je raz ciach gdy domownicy powoli się budzą.


Rogale maślane z sezamem

600 g mąki pszennej
2 jajka
250 ml letniego mleka
70 g roztopionego masła
1 łyżka oleju
2 łyżki cukru
1/2 łyżeczki soli
20 g świeżych drożdży

1 jajko + 1 łyżka mleka do posmarowania
do posypania sezam lub mak

Składniki ciasta zagniatamy na gładkie ciasto. Mnie wspomógł mój nowy pomocnik kuchenny robotem zwany.
Ciasto przykrywamy i zostawiamy w ciepłym miejscu, by podwoiło objętość. Następnie lekko je odgazowujemy i dzielimy na 2 równe części, i każdą wałkujemy na dość spory okrąg. Tniemy okręgi na 8 trójkątów. Każdy trójkąt zwijamy od szerokiego boku i formujemy rogalik.
Układamy je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, przykrywamy ściereczką i pozostawiamy do wyrośnięcia na ok. 30 minut.
Po tym czasie rogaliki smarujemy jajkiem wymieszanym z mlekiem i posypujemy makiem lub sezamem.
Pieczemy w 180 st.C ok. 15 minut.
Studzimy na kratce.
Są idealne do kakao i domowej marmolady.

Komentarze

  1. Idealny pomysł na leniwe, niedzielne śniadanie:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fantastyczne rogale, takie śniadanko to ja rozumiem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śniadanie boskie!
    Takie lubię najbardziej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. my również, choć nie zawsze nam się udaje je zjeść w takiej formie :(

      Usuń
  4. Rogaliki I klasa:). Przepis już zapisany i na pewno je upiekę:)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Za wszystkie słówka od Was dziękuję :) a za weryfikacje przepraszam, spamerzy nie dają mi żyć :(

Zimowy pilaw z pęczaku - na wizji