Ciastka z melasa czyli Slodki Czwartek odc.97

Padał śnieg. Zachciało mi się w sobotni poranek korzennych ciastek a w szafce stał słoik melasy. Zastanawiałam się do czego jej użyć aż w końcu znalazłam ten przepis. Dzieciaki lepiły bałwana przed domem i jeździły z Małżonem na sankach a ja kulałam kulki z ciasta. Słodkie, o lekko karmelowym posmaku, korzennie rozgrzewające. Z wierzchu chrupią a w środku są mięciutkie. Przepis z Moich Wypieków.
 

Ciastka z melasą

na 30 sztuk:
2 szklanki mąki pszennej
2 łyżeczki sody oczyszczonej
1,5 łyżeczki cynamonu
1 łyżeczka imbiru
3/4 łyżeczki kardamonu
szczypta soli
1 duże jajko
170 g masła, roztopionego i przestudzonego
1/3 szklanki cukru granulowanego
1/4 szklanki brązowego cukru
1/3 szklanki melasy

cukier trzcinowy do obtoczenia


W misie miksera mieszamy mąkę, sodę, cynamon, imbir, kardamon i sól.
W drugiej misce rozbełtujemy lekko jajko, dodajemy roztopione masło, cukier, melasę i mieszamy.
Łączymy mokre składniki z suchymi i miksujemy do połączenia i otrzymania gładkiej masy.
Z masy formujemy kule wielkości orzecha włoskiego, obtaczamy w cukrze i układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia.
Powinniśmy zachować spory odstęp między ciastkami ponieważ sporo urosną.
Pieczemy w temp. 175 st.C przez około 8 - 10 minut.
Ciasteczka powinny rozpłynąć się na blaszce, mogą lekko popękać. 
Pieczone zbyt długo będą twardsze i nie będą miękkie w środku.
Wyjmujemy i studzimy na kratce.



Komentarze

Prześlij komentarz

Za wszystkie słówka od Was dziękuję :) a za weryfikacje przepraszam, spamerzy nie dają mi żyć :(