Trzy chlebki. MiniChlebki bananowe

We wczorajszym poście wspominałam o Trzech Chlebkach. Dzisiaj drugi z nich a raczej moja przeróbka przepisu na chlebek jaki znalazłam tu . Dla mnie trochę zbyt słodki ale i tak pyszny szczególnie gdy od kilku dni nie jadło się żadnych ciast i ciasteczek. Wilgotny, raczej z tych cięższych.
Łakomczuch dzięki niemu znów pojawił się w mojej kuchni.


4 bardzo dojrzałe banany
150 g cukru trzcinowego (następnym razem dodam 100 g)
170 g mąki (u mnie pół na pół zwykła i pełnoziarnista)
3 jajeczka przepiórcze, rozbełtane
75 g miękkiej margaryny bezmlecznej
2 łyżeczki cukru waniliowego z prawdziwą wanilią
szczypta soli
1 płaska łyżeczka sody

Banany rozgniatamy widelcem, łączymy z cukrem, cukrem waniliowym, margaryną i jajkami. 
Mąkę mieszamy z solą i sodą i dodać do bananów. Dokładnie mieszamy. 
Ciasto przekładamy do foremki, u mnie do foremek babeczkowych sztuk 10.
Moje babeczki piekłam pół godziny w piekarniku nagrzanym na 180st C. Po upieczeniu ostudziłam w foremkach. W przypadku jednej większej foremki ciasto należy piec godzinę.


Komentarze

  1. bananowe to ja lubie bardzo:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Trochę inaczej sobie wyobrażałam ten bananowy chlebek - bardziej na słono;) A tak to fajne ciacho z tego wyszło.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Za wszystkie słówka od Was dziękuję :) a za weryfikacje przepraszam, spamerzy nie dają mi żyć :(

Zimowy pilaw z pęczaku - na wizji