Kluski śląskie z białym serem

To propozycja oczywiście dla mamuś karmiących. Wpadłam na takie zestawienie gdy zrobiłam gulasz Małżonowi a do niego właśnie kluski śląskie. Ja gulaszu jeść nie mogę a same kluski... nie są zachęcające i wspaniałe ot tak same w sobie. Najmilsze było jednak to, że Córcia spróbowawszy ode mnie zażyczyła sobie sama takich klusek i zjadła z dokładka 12 sztuk!!!


ugotowane ziemniaki
maka ziemniaczana
jajko

osolona woda

ser biały, cukier i cynamon, ew. masło

Ziemniaki mielimy, ugniatamy w misce i kroimy na 4 części. jedną część wyjmujemy i kładziemy na reszcie. W miejsce wyjętych ziemniaków wsypujemy mąkę ziemniaczaną i przyklepujemy. Z zawartości miski zagniatamy gładkie ciasto. Formujemy je w wałek, dzielimy na kawałki. Z każdego kawałka formujemy kuleczkę wielkości orzecha włoskiego i robimy w niej wgłębienie.
W dużym garnku gotujemy wodę, lekko solimy. Na wrzątek wrzucamy kluski i gotujemy kilka chwil od momentu wypłynięcia. Odcedzamy.
Kluski możemy podać z mięsnym gulaszem, sosem grzybowym lub tak jak ja posypane pokruszonym białym serem, cynamonem i odrobiną cukru.

Komentarze

  1. Takiego połączenia nie próbowałam, u mnie najczęściej jadło się ze smażoną cebulką albo smażonym boczkiem. Ale na słodko... ciekawe połączenie :) Do wypróbowania oczywiście :)) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. A matki karmiące mogą jeść biały ser? Jaka teraz szkoła obowiązuje? Kiedyś trzeba było uważać, skazą białkową straszyli, a teraz jak?
    Z okazji Dnia Kobiet pożarłam puchar lodowy z bitą śmietaną i musem truskawkowym, ale było mi dobrze!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jm owszem nadal straszą tzn nie tyle straszą co zwracają uwagę by obserwować. Jeśli wprowadzasz nowy produkt to patrzysz jak reaguje dziecko. Każą jeść lekkostrawnie, bez wzdymaczy i alergennych składników typu orzechy, miód czy kakao. A mleko i jego przetwory to teraz podstawa mojej diety i tak strasznie ubogiej bo ani warzyw ani owoców za bardzo nie można... obserwuję skórę, kupki i jak na razie nic się nie dzieje.

      Usuń
  3. Ciekawy przepis, przyznam że nigdy nie próbowałam. Ja zawsze robię tradycyjne kluski śląskie z roladą i kapustą :)
    Bardzo chętnie spróbuję :)
    Pozdrawiam serdecznie
    Marzena

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Za wszystkie słówka od Was dziękuję :) a za weryfikacje przepraszam, spamerzy nie dają mi żyć :(

Zimowy pilaw z pęczaku - na wizji