Wtorek i chlebek bananowy z różnościami

Słoneczko zaglądało do okna, nawet mogłam patrzeć na meble i podłogę gdyż wczoraj wysprzątałam i kurz aż tak bardzo nie rzucał się w oko :)
Rosół, z niego specjalnie dla Córci kasza czyli po prostu krupnik a na koniec Chlebek bananowy z kokosem i wiśniami wg Nigelli, z modyfikacjami kilkoma... 
A była dopiero 11ta przed południem.

 
125 g masła
4 średniej wielkości banany, 500 g przed obraniem
150 g cukru
2 jajka
175 g mąki pszennej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody
80 g wiórków kokosowych
20 g gorzkiej czekolady
ok. 10 wiśni - u mnie mrożonych, wydrylowanych

Piekarnik nagrzewamy do 170 st.C. Keksówkę o długości 20 cm wykładamy papierem do pieczenia.
Masło roztapiamy w rondelku i studzimy. Banany obieramy i rozgniatamy.
W misce miksujemy cukier z masłem, dodajemy banany i jajka. Po mału dodajemy mąkę z proszkiem i sodą. Na końcu dodajemy wiórki i posiekaną czekoladę. Ciasto przekładamy do foremki. Wkładamy wiśnie.
Wygładzamy wierzch. Wstawiamy do piekarnika i pieczemy ok. 45 minut, aż brzegi będą lekko odstawać od foremki a wierzch będzie rumiany.
Po wyjęciu z piekarnika ciasto zostawiamy w foremce 10 minut a potem cały czas w papierze studzimy na kratce.


~Od siebie dodałam wiśnie mrożone zamiast 100 g suszonych. Na przyszłość dodałabym więcej niż 10 wiśni :) bo ciasto okazało się w tej wersji prze pyszne.
~Zamiast 100 g kokosowych wiórków dodałam 80 g wiórków i 20 g czekolady gdyż stwierdziłam, że chlebka bananowego bez czekolady jakoś sobie wyobrazić nie mogę.

Komentarze

  1. CZyli chlebek z bogatym wnętrzem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. pyszności:)
    częstuję sie kawałeczkiem, a co!

    OdpowiedzUsuń
  3. Mmmm... Te roznosci w srodku bardzo kusza!

    OdpowiedzUsuń
  4. To musi być pyszne ... czy ten chlebek jest słodki ??

    OdpowiedzUsuń
  5. pycha!!! moze choc uda mi sie skubnac kawałeczek:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dzięki za komentarze. Tak, ten chlebek jest słodki. Na przyszłość pewnie dam troszkę mniej cukru bo i banany i czekolada dają słodycz :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Właśnie w dniu dzisiejszym zdecydowałam,że upiekę taki chlebuś :)I co się okazało?!
    "pyszny, pyszny, i jeszcze raz pyszny!!!:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo cieszę się, że smakował :) ja go uwielbiam!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Też się czaję na ten chlebek, ale zawsze czegoś mi w domu braknie.Dzisiaj nie mam bananów :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Za wszystkie słówka od Was dziękuję :) a za weryfikacje przepraszam, spamerzy nie dają mi żyć :(

Zimowy pilaw z pęczaku - na wizji