Chałka Purimowa

Niedzielne śniadanie to nie lada wyzwanie. No może troszkę przesadzam :) chociaż z drugiej strony szlag może trafić gdy moja kochana rodzinka nie chce dopomóc w doborze wypieku. Sama wybrałam. Tym razem zapraszam na pochodząca z kuchni żydowskiej Chałę Purimową. Jedno z ciast jakie piecze się z okazji radosnego Święta Purim. 
Przepis pochodzi z Kulinarnego Atlasu Świata. Chałka tak wykonana jest dość słodka, rumiana, trochę jakby krucha ale i lekko gliniasta co oboje z Małżonem we wszelkich wypiekach tego typu uwielbiamy.


500 g mąki pszennej
30 g drożdży 80 g cukru - u mnie pól na pół zwykły z waniliowym
1/2 szkl. mleka
1 jajko
2 żółtka
szczypta soli
150 g masła
50 g rodzynek
rozpuszczone masło do posmarowania
ew. migdałowe płatki do posypania lub ulubiona kruszonka, ew. gruby cukier

Drożdże rozcieramy z mlekiem i odstawiamy na 15 minut. 
W misce ucieramy miękkie masło i cukrem. Dodajemy kolejno jajko, żółtka, rodzynki oraz mąkę i sól. Na końcu wlewamy zaczyn i zagniatamy dość zwarte ciasto.
Odstawiamy w ciepłe miejsce by podwoiło objętość, u mnie było to 45 minut pod żarówką w piekarniku.
Po tym czasie ciasto dzielimy na 3 części i zaplatamy w ścisły warkocz. Chała powinna rosnąć kolejne pół godziny. Po tym czasie smarujemy ją masłem, posypujemy i pieczemy w piekarniku nagrzanym do 170 st.C przez ok. 45 minut.


Komentarze

  1. Jeju, jak ja Twojemu mężowi zazdroszczę!!!! Mniam!!!! Chyba nigdy nie jadłam takiej domowej chałki:)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Za wszystkie słówka od Was dziękuję :) a za weryfikacje przepraszam, spamerzy nie dają mi żyć :(

Zimowy pilaw z pęczaku - na wizji