Gulasz paprykowy

Gulasz. Potrawa o węgierskim rodowodzie i w takich kombinacjach, że aż się nie chce wierzyć. Każdy po prostu robi gulasz w inny sposób. Ja tym razem postanowiłam połączyć cebulę, mięso i spora ilość papryki. Otrzymałam bardzo konkretne w smaku, pikantne danie idealne do kaszy ale i do makaronu.


600 g mięsa od szynki
200 g czerwonej papryki
100 g zielonej papryki
125 g cebuli
1 ząbek czosnku
1/2 szkl bulionu
po 1/2 łyżeczki soli, papryki słodkiej i ostrej w proszku, pieprz
łyżka maki

Mięso posypujemy paprykami i mąką. Odstawiamy na 20 minut. 
W głębokiej patelni lub rondlu rozgrzewamy tłuszcz i smażymy na nim mięso aż się zrumieni. Dorzucamy pokrojoną w piórka cebulę i posiekany czosnek. Smażymy 5 minut a następnie do garnka wkładamy pozbawiona gniazda nasiennego i pokrojona w spore kawałki paprykę. Podlewamy bulionem i pod przykryciem dusimy ok. 60 minut czyli do momentu aż mięsko będzie bardzo kruche i miękkie. 
Podajemy z rożnymi rodzajami kasz lub jeśli ktoś woli z makaronem, mi smakuje również z własnego wyrobu bułką.
PS. Moje  Candy Niespodziankowe nadal trwa. Zapraszam.

Komentarze

  1. mmm... pojadlabym takiego jedzonka:) mniam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. pyszne danie, bardzo lubię takie gulasze. U mnie ostatnio był podobny paprykarz z kurczaka i bardzo mi smakował, dlatego na Twój także się skusze:)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Za wszystkie słówka od Was dziękuję :) a za weryfikacje przepraszam, spamerzy nie dają mi żyć :(

Zimowy pilaw z pęczaku - na wizji