Świateczna uczta czyli kurczak pieczony z ziemniaczkami i coś słodkiego

Nie wiem czemu ale kiedy mam Małżona w domu a za oknem jest plucha od razu wydaje mi się, że już Święta. Lenistwo kanapowo-fotelowe, piżamowe zaleganie i pyszne jedzenie. Jakoś tak mnie wczoraj poniosło. Spędziłam masę czasu w kuchni ale wcale nie byłam z tego powodu zła. Dziwne się to niektórym wydaje ale ja w kuchni odpoczywam i rozładowuję negatywne emocje.

Na pierwszy ogień poszedł kurczak. Małżon się spisał i zakupił mi 2 kg kurczaka ponoć z chowu naturalnego, z zielonego Podlasia i nie karmionego sztucznymi paszami... ja tam nie wiem ale kurak był świetny. Odpowiednio mięsisty, pachnący.
Drugi raz w życiu piekłam drób w całości. Pierwsza próba nie była udana gdyż za słabo przyprawiłam mięso. Nawet przepis z "Oliver w kuchni" nie pomógł. Wczoraj przypraw nie żałowałam. Zapach jaki się unosił w mieszkaniu spowodował, że tuż po upieczeniu zamiast fotografować rzuciliśmy się do jedzenia... i stąd takie"niekompletne zdjęcia" :( 
Przepis wyszukałam w "Moich obiadach" Jamiego. Małżon zjadł nawet skórkę z piersi, zdarzyło mu się to pierwszy raz w życiu więc musiała być naprawdę pyszna .

PIECZONY KURCZAK Z CYTRYNĄ I ROZMARYNEM ORAZ PIECZONYMI ZIEMNIAKAMI

2 kg kurczaka
sól morska, świeżo zmielony pieprz
2 kg ziemniaków
1 cytryna
1 główka czosnku
po garści świeżego rozmarynu i tymianku
oliwa
4 plastry wędzonego boczku cieniutko ukrojone


Kurczaka nacieramy zwierzu i w środku sola i pieprzem. Nie ma co żałować efekt bezie super. Zostawiamy na kilka godzin. Można to zrobić rano jeśli piec będziemy po południu.
Obieramy ziemniaki i kroimy w kostkę o boku 2 cm. Zagotowujemy duży garnek wody. Wkładamy ziemniaki, cytrynę i nieobrane ząbki czosnku, solimy. Gotujemy 12 minut. Odcedzamy i odparowujemy podrzucając ok. 1 minutę. Wyjmujemy cytrynę i czosnek.
Kurczaka wyjmujemy z lodówki. Cytrynę nakłuwamy kilka razy i wkładamy do środka kurczaka wraz z czosnkiem i tymiankiem. Kładziemy go na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i nacieramy oliwą. Pieczemy go 45 minut w 190 st.C. Po tym czasie wyjmujemy kurczaka na talerz a w wytopionym tłuszczu obtaczamy ziemniaki z listkami rozmarynu. Rozgarniamy ziemniaki tak by zrobić miejsce na kurczaka. Kładziemy kurczaka, na jego piersi układamy plastry boczku i pieczemy całość jeszcze ok. 50 minut lub do momentu aż mięso będzie mięciutkie.
Boczek zdejmujemy z kurczaka, kroimy i posypujemy nim ziemniaczki, wyjmujemy z kurczaka cytrynę, tymianek i czosnek. Czosnek wyciskamy i smarujemy nim mięso.
Ziemniaczki są pysznie chrupiące a mięso aż rozpływa się w ustach. Mój kurczakowy ideał.

Na deser znowu królował Jamie. Tym razem sięgnęłam do jego najnowszej książki "Każdy może gotować" a raczej do zamieszczanych w GW przepisów z tej książki. Ciasteczka jakie upiekłam okazały się niebywale chrupiące, aromatyczne i rozkosznie maślane. Do połowy ciasta nie dodałam czekolady by mogła je jeść Blondaska i chciał je jeść Małżon.

CIASTECZKA Z CZEKOLADĄ I NUTKĄ MANDARYNKI

100 g masła w temp. pokojowej
po 50 g cukru trzcinowego i zwykłego
1 jajko
100 g maki pszennej
25 g płatków owsianych - ja dałam błyskawiczne
1/4 łyżeczki proszku do pieczenia
1/4 łyżeczki soli

skórka z jednej mandarynki
40 g gorzkiej czekolady (połowa jeśli dodana tylko do połowy ciasta)


Mikserem ucieramy masło z pozostałymi składnikami. Ścieramy skórkę z mandarynki, czekoladę siekamy i dodajemy do ciasta. Mieszamy. Ciasto wykładamy łyżką na folię spożywczą formujemy wałek i wkładamy do zamrażarki na 30 minut.
Piekarnik nagrzewamy do 190 st.C. Ciasto wyjmujemy i kroimy na centymetrowe plasterki. Układamy je w sporych odstępach na wyłożonej papierem blasze. Pieczemy aż brzegi zaczną się rumienić czyli ok 8 minut. Zdejmujemy z blachy gdy odrobinę przestygną.


Komentarze

  1. ale smakowity obiadek:) a na deser pyszne ciasteczka... pychota:)

    OdpowiedzUsuń
  2. na takiego kurczaka to ja mam teraz wielką ochotę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. też mam ten przepis na ciasteczka. skoro wypróbowałaś i polecasz, to muszę się w końcu za nie zabrać

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Za wszystkie słówka od Was dziękuję :) a za weryfikacje przepraszam, spamerzy nie dają mi żyć :(

Zimowy pilaw z pęczaku - na wizji