Fragmenty kurczaka pieczone z ciabattą, pomidorami i oliwkami

Prosty przepis wg Jamiego Olivera zaczerpnęłam z Kalejdoskopu kulinarnego. Niestety z przyczyn finansowo zasobowych musiałam go zmodyfikować.W całym domu pachniało gdy piekłam kurczaka w towarzystwie pomidorów, czosnku i oliwek. Jedyny problem miałam z boczkiem gdyż był za grubo pokrojony i nie chciał się zchrupcić :( 
... i te grzaneczki tak aromatyczne i chrupiące... ważne by mięso było choć jakiś czas znajdowało się na górze odkryte by nabrać rumianego wyglądu ale też istotne by grzanki nie były cały czas w sosie na dnie blaszki.


3 podudzia z kurczaka
1 pojedyncza pierś kurczaka
1 mala ciabatta
1 pomidor pokrojony na cząstki
listki bazylii z połowy pęczka
9 nieobranych ząbków czosnku
1 garsc zielonych oliwek bez pestek
oliwa
pół łyżeczki chili w proszku
sol morska
pieprz
6 plasterkow wędzonego boczku

Piekarnik rozgrzałam do 180°C. Kawałki kurczaka ułożyłam obok siebie w blasze. Ciabatte porwałam na nierówne kawalki, razem z pomidorami, czosnkiem, oliwkami i listkami bazylii wylożyłam na kurczaka. Polałam wszystko oliwa, posypałam solą, pieprzem i chili, wyszystko razem dokladnie wymieszałam rękoma.
Wstawiłam blaszkę do piekarnika i piekłam 30 min. Po tym czasie przekręciłam mięso na drugą stronę. Piekłam kolejne 30 min. Po tym czasie ułożyłam na nim boczek i piekłam kolejne 15 minut tak by mięso było dobrze upieczone, by odchodziło od kości. A aby boczek był chrupiący podkręciłam temperaturę do 200 st.C i zostawiłam do dopiekania na kolejne 15 minut.

Komentarze

  1. bardzo kuszaco pyszne jest to danie, az slinka cieknie na takie smaki:)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Za wszystkie słówka od Was dziękuję :) a za weryfikacje przepraszam, spamerzy nie dają mi żyć :(

Zimowy pilaw z pęczaku - na wizji