Zeszło niedzielne bułeczki ze słonecznikiem

Zapomniałam o nich. Przypomniałam sobie kiedy zgrywałam zdjęcia. 
Pamiętam jednak, że były pyszne, delikatne i pachnące.

350 g mąki pszennej
50 g mąki pszennej pełnoziarnistej
20 g drożdży
3 łyżki mleka w proszku
szklanka letniej wody
łyżka cukru
łyżeczka soli
2 łyżki oliwy
2 łyżki ziaren słonecznika

Piekarnik nagrzewamy do 180 st.C. Drożdże, sól, cukier i mleko rozpuszczamy w wodzie. Dodajemy resztę składników i zagniatamy. Pozostawiamy do wyrośnięcia na ok. godzinę.
Po tym czasie zwilżonymi dłońmi odrywamy po kawałku ciasta i formujemy bułeczki, ok. 8 sztuk.
Układamy je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Zostawiamy na ok. 30 minut by podrosły.
Bułeczki pieczemy ok. 15 minut, aż się lekko zrumienią.

Komentarze

  1. strasznie lubię dodawać słonecznika do bułek, idealne połączenie,a twój wypiek wygląda bardzo, ale to bardzo kusząco... :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Za wszystkie słówka od Was dziękuję :) a za weryfikacje przepraszam, spamerzy nie dają mi żyć :(

Zimowy pilaw z pęczaku - na wizji