Węgierski gulasz wieprzowy z ziemniakami

Gulasz miał być wczoraj ale jakoś nie wyszło... pożerałam niczym mól książkowy kolejną książkę. Ostatnie strony "Sagi Sigrun" przeczytałam w niedzielny poranek. Niesamowicie napisana, wciągająca bez reszty i budząca rozmaite namiętności. Dziwnie było ją odłożyć skończoną na półkę... za to w ciągu kilku godzin wczoraj i dziś pochłonęłam "Baśniobór". Niby powieść dla dzieci i młodzieży ale pełna niezwykłych stworzeń, zdarzeń, przygód. Polecam wszystkim młodym bardzo i tym mniej młodym też :) niesamowita sceneria i dwójka dzieci dość niesfornych, ciekawskich , ratujących przed złem nie tylko tajemniczą krainę...

A teraz przepis od Panny Malwinny. Bardzo smaczne i szybkie danie. Tak naprawdę bardzo swojskie w smaku.


Węgierski gulasz wieprzowy z ziemniakami

600 g mięsa od szynki
1 łyżeczka kminku, zmielona
2 ząbki czosnku, drobno posiekane
2 łyżki słodkiej papryki w proszku
1 kg ziemniaków
1 duża cebula, pokrojone w kostkę
2 łyżki masła
2 łyżki octu (użyłam octu z czerwonego wina)
750 ml wywaru mięsnego
400 g pomidorów, pozbawionych skórki i posiekanych w kostkę
do ozdobienia- kwaśna śmietana i posiekany szczypiorek

Mięso kroimy w kostkę, przyprawiamy solą i pieprzem. Mieszamy ze zmielonym kminkiem i łyżką mielonej papryki.
Ziemniaki myjemy, obieramy, kroimy w grubszą kostkę.
Na głębokiej patelni w rondlu roztapiamy masło, wrzucamy mięso i smażymy ze wszystkich stron na dużym ogniu. Dodajemy cebulę i czosnek, smażymy dalej kilka minut, aż cebula zmięknie.
Mięso posypujemy resztą papryki, zalewamy wywarem, wlewamy ocet i dodajemy pomidory z ziemniakami. Gotujemy na małym ogniu bez przykrycia przez 35-40 minut. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Sprawdzamy czy ziemniaki i mięso są miękkie. Podajemy z łyżką kwaśnej śmietany i szczypiorkiem.

Komentarze

  1. Moja Mama robi podobny, ale dodaje też drobne, domowej roboty kluseczki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. No zaśliniłam się dzisiaj... I już jestem głodna mimo zjedzenia pysznej sałaty rzymskiej z czosnkiem na ciepło (mniami!)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Za wszystkie słówka od Was dziękuję :) a za weryfikacje przepraszam, spamerzy nie dają mi żyć :(

Zimowy pilaw z pęczaku - na wizji