Fusilli z suszonymi grzybami i tymiankiem w sosie pomidorowym mascarpone zabielonym

Kilka lat temu na Gwiazdkę Mikołaj w postaci Małżona przyniósł mi moja pierwszą książkę Jamiego Olivera. Było to "Oliver w kuchni". Pierwszy przepis jaki wypróbowałam był na sos pomidorowy a zaraz po nim Pappardelle z suszonymi grzybami i tymiankiem w sosie pomidorowym. 
Prostota tego dania zachwyciła mnie a aromaty powaliły. Nigdy nie przypuszczałam, że pomidory i suszone grzyby mogą być tak udanym połączeniem. Danie to robię często, czasem z makaronem kupnym, czasem własnoręcznie wykonanym. Zawsze zachwyca choć z tym ostatnim jest najlepsze. Wczoraj korzystając z posiadanych w domu artykułów wyczarowałam je znowu. 
Popełniłam też kilka fimotworków ale to troszkę inna bajka.


25 g suszonych borowików
łyżka oliwy
ząbek czosnku
łyżka świeżych listków tymianku
1/2 ilości sosu pomidorowego z tego przepisu
2 łyżki serka mascarpone
sól, pieprz
250 g razowego makaronu fusilli
świeżo starty parmezan

Grzyby zalewamy 150 ml wrzątku i zostawimy pod przykryciem ok. 15 minut.
Do średnio rozgrzanego garnka wlewamy oliwę i smażymy na niej drobno posiekany czosnek uważając by się nie zrumienił. Grzyby odcedzamy pozostawiając wodę z ich moczenia. Wrzucamy je wraz z tymiankiem do czosnku i mieszając smażymy aż czosnek się lekko zrumieni. Wlewamy wodę z moczenia grzybów pozostawiając mętna jej część. Smażymy aż do znacznego zmniejszenia objętości grzybów w garnku. Kiedy to nastąpi dodajemy sos pomidorowy, mascarpone oraz sól i pieprz.
Gotujemy makaron. Odcedzamy. Łączymy go z sosem, mieszamy i podajemy posypany parmezanem.


Proporcje składników nieco zmieniłam więc nie jest to dokładne odzwierciedlenie oryginału.

Komentarze

  1. I znowu klawiatura zamokła... eh zjadłabym... ale to nic, napasę PrawieMęża. A ja mam dzisiaj drugą nogę kurczaka :/

    OdpowiedzUsuń
  2. z chęcią wprosiłabym się na takie pomidorowe świderki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pyszne! Wygląda tak sugestywnie,że chciałabym sięgnąć widelcem...

    OdpowiedzUsuń
  4. Och ten makaron musi być fantastyczny! Koniecznie do wypróbowania:)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. och, z pewnością smak zniewalający!

    OdpowiedzUsuń
  6. taki makaron musi byc pyszny:)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Za wszystkie słówka od Was dziękuję :) a za weryfikacje przepraszam, spamerzy nie dają mi żyć :(

Zimowy pilaw z pęczaku - na wizji