Marcepanowe szaleństwo

Tak jak obiecałam prezentuje moje marcepanowe wytwory. Wczoraj gdy Córcia pojechała do babci a Syncio już chrapał lepiłam, barwiłam i się dobrze bawiłam. Żmudne to było zajęcie ale bardzo ciekawe i satysfakcjonujące. Wykorzystałam TE ciasteczka oraz produkty z Bake a Cake :) Marcepan i barwniki sprawdziły się rewelacyjnie!!!







Komentarze

  1. masz talent:D śliczne te twoje dzieła:D

    OdpowiedzUsuń
  2. Po prostu rewelacja!!! Piekne! Ja chcę takie w Wyknie!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to nie widzę problemu:) barwniki i marcepan jada ze mną i ciasteczka też spakuje i do roboty :)

      Usuń
  3. Och też kupowałam barwniki w bake-a-cake. Szkoda, że ten sklep zamykają. Mieli takie przyzwoite ceny.
    Grzybek cudowny. Chyba nie mogłabym go zjeść taki jest słodki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o to faktycznie szkoda :( nie miałam pojęcia, ze go zamykają :(

      Usuń

Prześlij komentarz

Za wszystkie słówka od Was dziękuję :) a za weryfikacje przepraszam, spamerzy nie dają mi żyć :(

Zimowy pilaw z pęczaku - na wizji