30.0

Upał nieznośny. Już nie wiem co robić ze sobą i z dzieciakami... Blondyneczka co chwile podchodzi mówiąc, że źle się czuje, że jej gorąco. Wcale jej się nie dziwię bo mamy w domu 30 stopni i ani grama przewiewu. Pomyślałam, że skoro dzieciaki mogą bawić się na dworze w basenie to i w domu w wannie mogą, szczególnie, że wanna obok okna stoi to i świeże powietrze będzie a mordercze słońce nas nie dosięgnie.
Och jak miło było wczoraj nad wodą, na plaży. Niby tłumy ale wiaterek, cień drzew i woda. Ciepła, w miarę czysta, płytka tak, że Blond Córka bez problemu mogła się pobawić. Ja zaległam na kocyku w towarzystwie Harry'ego Pottera nr.1 i odpoczywałam, głównie psychicznie, popijając sok warzywny i pochłaniając czereśnie. Potem tak spontanicznie zaliczyłam kąpiel w bluzce, która mnie rewelacyjnie chłodziła aż do powrotu...A powrót do domu był bolesny, wręcz parzący. Cóż... teraz dzieciaki siedzą w wannie i się pluskają grzecznie a ja obok nich na zimnych kafelkach piszę. Miły wiaterek zawiewa od okna...

Parę słów o kulinariach. Wczoraj wykonałam frytki z surówką na obiad, grzanki z masełkiem czosnkowym i mozzarellą na kolację, a na koniec muffinki. Dziś powstała fasolka po bretońsku, którą już pożarłam z Blondasami.

Komentarze

  1. Rozumiem co czujesz- u mnie jak w saunie- na dodatek okna mam tylko z jednej strony bloku i nie ma jak wyczarować przeciągu. Siedzę i kisnę w najlepsze.

    OdpowiedzUsuń
  2. to jest pomysł! wanna z chłodną wodą!

    OdpowiedzUsuń
  3. U nas też upał niemiłosierny. Z rana da sie jeszcze posiedzieć na ganeczku, bo troszkę cienia jest. Później w domu się kisimy z racji prażącego słońca i dopiero około 17:00 da się wyjąś na taras, bo cień w końcu jest. Wtedy to dziewczyny pluskają się w basenie i z deczka relaksu mamy. Dobrze, ze jeszcze wentylator mam, bo inaczej w kuchni masakra do kwadratu by była :)
    Buziaki :-***

    OdpowiedzUsuń
  4. uchronić się przed tym skwarem - to zadanie dla prawdziwej wojowniczki:) miłych wakacji, pozdrawiam!:)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Za wszystkie słówka od Was dziękuję :) a za weryfikacje przepraszam, spamerzy nie dają mi żyć :(

Zimowy pilaw z pęczaku - na wizji