Krem pomidorowo paprykowy z razowym penne i serem

Zupa. Dla wielu podstawa jedzeniowa dnia, dla nas rzadkość. Wszystko przez mego Małżona, który zupami gardzi... na szczęście mam na niego sposób. Jest nim żółty ser. Dodany do zupy sprawia, że zmienia się jej konsystencja no i oczywiście smak. Pomidorówka paprykowa z serem to zupa zjadana przez mego męża więc czasem pojawia się na naszym stole.


0,75 l bulionu (drobiowego lub warzywnego)
4 dojrzałe pomidory (bez skórki) lub puszka pomidorów
1/2 czerwonej papryki
100 ml przecieru pomidorowego
po łyżce posiekanych bazylii i oregano
1 mały ząbek czosnku
sól, pieprz
100 g makaronu penne pełnoziarnistego
4 łyżki startego żółtego sera

Do bulionu dodajemy pomidory, przecier, drobno pokrojoną paprykę, czosnek przeciśnięty przez praskę oraz zioła. Zagotowujemy i gotujemy na małym ogniu ok. 20 minut. Doprawiamy solą i pieprzem a gdy przestygnie miksujemy zupę blenderem na krem (ja nie zawsze to robię szczególnie gdy idealnie rozpadną mi się pomidory).
Gotujemy makaron. Nakładamy go do miseczek i zalewamy gorącą zupą. Każdą z 4 porcji posypujemy łyżką sera.
Dla osób lubiących drób polecam dodanie do zupy już po zblendowaniu kawałków ugotowanego w bulione kurczaka. Zupa staje się wówczas bardziej treściwa.


Komentarze

  1. Z papryką musi być świetne. I ta świeża bazylia-pycha;)

    OdpowiedzUsuń
  2. A i jeszcze jedno- u mnie zupy też są rzadkością- Luby nie lubi, i trzeba go przymuszać. Woli solidne mięsko na drugie danie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzieki temu trafiąłm na bloga o tym co jest moją drugą pasją . Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Za wszystkie słówka od Was dziękuję :) a za weryfikacje przepraszam, spamerzy nie dają mi żyć :(

Zimowy pilaw z pęczaku - na wizji