Choć dysleksja mnie gnębi od maleńkości a na karku już pojawiła się 30tka postanowiłam pisać bloga.

Inspiracja? cóż tu dużo ukrywać, film. Jaki? Julie&Julia. Rewelacyjny, pełen pasji oczywiście do gotowania.

Czy mój blog będzie kulinarnym? Hmmm... Chce się z Wami podzielić moimi doświadczeniami kuchennymi dnia codziennego a także przepisami jakie powstają w mojej głowie, tymi autorskimi oraz inspirowanymi innymi przepisami, okraszonymi zdjęciami lepszej lub gorszej jakości jako, że fotografikiem to ja raczej nie jestem.
A kim jestem o tym przekonacie się czytając mojego bloga :)


wtorek, 20 lipca 2010

Kurczakowe kąski z kokosową nutką

Bardzo lubię mięso z piersi kurczaka. Dla wielu jest za suche tymczasem ja cenię je za delikatność i tak naprawdę neutralny smak, pasujący praktycznie do wszystkiego. Dzisiaj wykonałam kąski bardzo soczyste, aromatyczne i chrupiące. W sam raz na ciepłe dni, na piknik czy wycieczkę. Do tego mizeria słodko ostra a na dokładkę przypomnienie o moim Candy, którego szczegóły tutaj .
Zapraszam do zabawy!!!


1 podwójna pierś z kurczaka pokrojona na spore kawałki

marynata:
1 łyżka gęstego mleka kokosowego lub śmietanki kokosowej, lub śmietany 18%
2 łyżki wiórków kokosowych
po 1/4 łyżeczki soli, pieprzu, papryki ostrej i słodkiej
po szczypcie cynamonu, kminu rzymskiego, kolendry i kurkumy

1 łyżka masła
3 łyżki oliwy lub oleju

jajko
bułka do obtoczenia

Składniki marynaty łączymy ze sobą i mieszamy z kawałkami kurczaka. Odstawiamy na pół godziny.


Na patelni rozgrzewamy masło z łyżka oliwy. Jajko roztrzepujemy w miseczce.
Kawałki kurczaka wyjęte z marynaty obtaczamy w jajku a następnie w bułce tartej i smażymy na wolnym ogniu z każdej strony. Na koniec podkręcamy płomień i rumienimy mięso. Ewentualnie dosalamy. W miarę smażenia dolewamy po łyżce oleju.

MIZERIA SŁODKO-OSTRA

2 spore ogórki gruntowe
2 łyżki śmietany 18%
1/2 łyżeczki musztardy angielskiej
1 łyżeczka miodu
szczypta soli i pieprzu

Ogórki kroimy w ćwierć plasterki. Łączymy ze śmietaną, musztardą i miodem. Zostawiamy na 15 minut i po tym czasie doprawiamy sola i pieprzem. Podajemy od razu.

13 komentarze:

  1. A ja zastanawiałam się dzisiaj co zrobic na obiad - padło na kurczaka tandoori, ale z chęcią wypróbuję Twój przepis kiedyś:)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  2. Faktycznie. U Ciebie też kąski:))

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  3. Wychodzę z założenia, że tylko nieodpowiednio przyrządzony kurczak jest suchy i zapychający.
    Uwielbiam kurczaka w kokosie, jeśli jesteśmy przy przepisie ;)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  4. Swietnie wygladaja, takie chrupiace:)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  5. Dziękuję że miłe słowa tym bardziej, że Małżon wzgardził twierdząc, iż połączenie mięsa i kokosu to nie dla niego a tak poza tym to wiórki on lubi tylko w Rafaello... cóż ja będę miała więcej do schrupania ;)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  6. takie kawałeczki kurczaka z dodatkiem kokosu są świetne! w ogóle w każdej postaci lubię (: no i mizeria - mniam! świetny przepis (:

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  7. brzmi smakowicie, musze spróbować!

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  8. strasznie fajna ta kokosowa nutka!

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  9. Nasz nowy adres http://wilk-i-golebica.blog.onet.pl

    OdpowiedzUsuń na zawsze

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...