Dżem kokosowy

Na początku tego roku Panna Malwinna pokazała na swoim blogu bułeczki z dżemem kokosowym. Zachwyciły mnie choć głównie zaintrygował ten kokośrodek. Dzisiaj przyszła pora na dżem. Słoik z klipsem stoi już w lodówce i czeka na pomysł jaki pomału kiełkuje w moich myślach... zrobię też bułeczki ale w troszkę innej formie :) Dzisiaj przedstawiam sam przetwór jaki zrobiłam. 
Przepis lekko zmodyfikowałam.


110 g wiórków kokosowych
1 łyżka wody z kwiatów pomarańczy (u mnie soku z pomarańczy + szczypta otartej skórki)
6 łyżek zimnej wody (dałam więcej- około 13)
1 łyżka soku z cytryny
1/2 szklanki cukru (o objętości 200 ml)
garść siekanych migdałów

Wiórki zalewamy 2 łyżkami zimnej wody i 1 łyżką soku pomarańczowego. Ugniatamy za pomocą dłoni iub widelca i odstawiamy na całą noc. 
W garnuszku z grubym dnem podgrzewamy cukier wymieszamy z sokiem z cytryny i 4 łyżkami wody. Gotujemy kilka minut do uzyskania syropu (uważamy by nie przypalić). Zdejmujemy z ognia, dodajemy wiórki i dokładnie mieszamy. Ponownie stawiamy garnek na palniku i gotujemy chwilkę. Masę studzimy i mieszamy ją niezbyt dokładnie z migdałami. Przechowujemy w lodówce przez kilka tygodni.

Komentarze

  1. Wyobrażam sobie jakie to musi być pyszne!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. a czy to faktycznie ma konsystencję dżemu? zaintrygowało mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ma to konsystencję gęstej masy kokosowej, takiej jak czasami w środku kupnych ciastek pt. Kokosanka, tyle tylko, ze jest o niebo lepsze w smaku :)

    OdpowiedzUsuń
  4. No, intrygujące w rzeczy samej. Plus domowa robota, czyi jakość pierwsza klasa:-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj bardzo intrygujący tek "kokośrodek" :P

    OdpowiedzUsuń
  6. dziękuję za odwiedziny :) a dżemik bardzo pomysłowy i bardzo apetyczny :)

    OdpowiedzUsuń
  7. O! - to musi być pyszne jako słodki dodatek do owsianki! :D *notuje sobie*
    W samą porę - bo moim podopiecznym już się trochę znudziły orzechy i mak ;]

    Dziękuję i pozdrawiam,
    N.

    OdpowiedzUsuń
  8. hmm właściwie to taki idealny do ciast i ciasteczek :) intrygujący :)

    OdpowiedzUsuń
  9. a nadaje się do zawekowania?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przyznam szczerze, że nie mam pojęcia! może chyba być kłopot bo jest gęsty i raczej suchy.

      Usuń

Prześlij komentarz

Za wszystkie słówka od Was dziękuję :) a za weryfikacje przepraszam, spamerzy nie dają mi żyć :(

Zimowy pilaw z pęczaku - na wizji