Blog Forum 2011... nie w tym roku :(

I doczekałam się odpowiedzi w ramach weryfikacji do Blog Forum 2011 w Gdańsku. Niestety nie dostałam się. Przyznam szczerze, że gdybym nie dostała zaproszenia pewnie bym się nie zarejestrowała, ale myślałam, że skoro dostałam maila to mam jakieś szanse. Myliłam się. Szkoda a śledzenie on-line raczej nie wchodzi w grę bo domownicy mi nie dadzą :( nic to tak tylko chciałam się podzielić informacją.

Za to kiełkuje mi w głowie pewien pomysł, taki blogowo spotkaniowy... szczegóły wkrótce.

A ku pokrzepieniu mego serca pachnie mi w całym domu pieczonym kurczakiem Jamiego... ehhh nie mogę doczekać się także smaku :)

Komentarze

  1. Tobie pachnie ..a nam ...pozostało jedynie przełykanie śliny ...Kochana jak smak tej potrawy będzie równie zniewalający co zapach , podziel się z nami szczegółami.BeA

    OdpowiedzUsuń
  2. Moja Droga będzie pyszny! wiem to bo już go kilka razy piekłam. Szczegóły po najechaniu na pogrubiony napis Kurczak Jamiego :):):)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przeczytałam przepis...mniam poezja smaku ....zazdroszczę. BeA

    OdpowiedzUsuń
  4. a ja robilam dzisiaj chilli con carne JO.pycha:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wiewiórko co to za pomysł kiełkujący??? Chce być wtajemniczona :D

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Za wszystkie słówka od Was dziękuję :) a za weryfikacje przepraszam, spamerzy nie dają mi żyć :(

Zimowy pilaw z pęczaku - na wizji