Mały Łakomczuch w Kuchni odc.2. Batony bananowo-bakaliowe

Dawno, dawno temu, nie wiadomo gdzie i kto zaproponował mi upieczenie bananów w towarzystwie bakalii. Okazało się to bardzo szczęśliwym połączeniem szczególnie jak doda się jeszcze czekoladę...
Córcia lubi banany tylko w cieście lub w formie chipsów. Wczoraj w trakcie zakupów kiedy zobaczyła te owoce od razu padło hasło "jutro pieczemy ciasto bananowe". 
Tym razem właśnie w formie bez mącznej, bez jajecznej i bez cukrowej. Dobre do po łasowania dla dzieciaków, jako baton do szkoły czy na wycieczkę. 
Łatwe w przygotowaniu w sam raz by znaleźć się w Serii Mały Łakomczuch w Kuchni.


2 spore dojrzałe banany
tyle płatków owsianych żeby razem z bananami utworzyły zwartą masę ( u nas były to 4 kopiaste łyżki)
łyżka miodu - tym razem pominęłyśmy
dowolne bakalie w dowolnej ilości:
u nas 2 łyzki wiórków kokosowych
po garstce orzechów włoskich, migdałów i rodzynek oraz suszonych śliwek
pasek gorzkiej czekolady, posiekany

Banany razem z miodem ugniatamy widelcem na papkę, zrobiłam to ja bo banan był jakiś oporny na małe rączki, i stopniowo dodajemy płatki. Kiedy masa jest zwarta dodajemy bakalie. Córcia podjadała troszkę ale garstki co i rusz napełniały się kolejnymi bakaliami, które trafiały do masy bananowej.


Masę bananowo-bakaliową wykładamy do keksówki wyłożonej papierem do pieczenia  i wkładamy do piekarnika nagrzanego do ok 175 st.C na ok 20-25 minut (aż ciasto stanie się tak jakby zaskorupiałe).
Upieczone ciasto kroimy na kwadraty lub prostokąty. Możemy polać jakąś polewą lub zjeść ot tak po prostu jak to uczyniłyśmy z Córcią.

Komentarze

  1. Ale wspaniałe batony!
    Chyba zaraz ściągnę Ci kilka...

    OdpowiedzUsuń
  2. Oho, zapisuję przepis! Te batony wyglądają świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Witaj,

    powstał pomysł stworzenia osobnego miejsca w sieci, gdzie znajdowałyby się wyłącznie 'owsiane' przepisy kulinarne - A te, które Pani opublikowała na swym blogu wydają się nam bardzo ciekawe! Zatem - uprzejmie prosimy o pozwolenie zamieszczenia ich (oraz każdego takiego kolejnego; w formie oryginalnej, wraz ze zdjęciem) w naszej wspólnej Krainie Owsa - Owsiankowie!

    Oczywiście źródło zostanie wyraźnie zaznaczone :)

    Liczymy na pozytywną odpowiedź w komentarzach pierwszego posta na blogu - owsianakraina.blogspot.com

    Z owsianym pozdrowieniem,
    Grupa Owsiankowych Smakoszy

    OdpowiedzUsuń
  4. Marianko -świetny przepis jak zawsze :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękujemy bardzo :) częstujcie się :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Za wszystkie słówka od Was dziękuję :) a za weryfikacje przepraszam, spamerzy nie dają mi żyć :(

Zimowy pilaw z pęczaku - na wizji