Zupa z soczewicy i warzyw czyli Zupowe Wtorki odc.1


Zup nie jadamy codziennie. Ba! nawet raz w tygodniu zupa to rzadkość. Małżon zup nie lubi a ja do niedawna nie mogłam ich jeść. Teraz korzystając z wywarów warzywnych mogę. Wraz z nastaniem stycznia, w ramach systematyzowania postów na blogu oraz naszego jadłospisu rodzinnego, postanowiłam rozpocząć kilka cykli, m.in. Zupowe Wtorki. Tak więc raz w tygodniu zupa pojawi się na pewno, kilka z nich mam już w planie. 
Dzisiaj pierwszy post z tej kategorii a w nim lekka, pyszna, rozgrzewająca i sycąca zupa z soczewicy, kopru włoskiego i marchwi. Przepis zaczerpnięty od Liski
Zupa jest konkretna ale nie natrętna w smaku i konsystencji. Neutralna, nawet Syncio mógł ja dzisiaj zjeść z nami, a Córcia poprosiła o dokładkę.


1 średniej wielkości czerwona cebula
1/2 bulwy kopru włoskiego
2 średniej wielkości marchewki, obrane i pokrojone w plastry
2 średniej wielkości ziemniaki, obrane i pokrojone w kostkę
3 łyżki oleju do smażenia (ja użyłam tłoczonego na zimno, nie rafinowanego, nie oczyszczonego oleju ze słonecznika firmy rodzinnej Zielony Nurt)
ok. 5-6 dużych łyżek czerwonej soczewicy
1,5 litra wywaru jarzynowego lub drobiowego (u mnie warzywny)
3 listki laurowe
4 ziarenka ziela angielskiego
6 ziarenek białego pieprzu
świeża mięta do podania

Oliwę rozgrzewamy w garnku. Dodajemy cebulę pokrojoną w cienkie piórka i szklimy na niewielkim ogniu. Następnie dodajemy pokrojony koper włoski, marchew, ziemniaki i soczewicę. Podsmażamy 3-4 minuty.
Wlewamy gorący wywar, dorzucamy listki laurowe, ziele angielskie i pieprz. Garnek przykrywamy i gotujemy ok. 30 minut, aż warzywa zmiękną.
Podajemy posypaną listkami świeżej mięty.


Komentarze

  1. Bardzo pyszna i pożywna zupa. A miseczka świetna, nigdy nie widziałam podobnej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) dzieki!!! zupa jest na prawdę świetna! a miseczka własnej roboty :)

      Usuń
  2. Gotuję bardzo podobną zupę na cielęcinie. Dodaję więcej ziemniaków i trochę inaczej przyprawiam (oprócz soli, pieprzu, listka laurowego i ziela angielskiego dodaję jeszcze kurkumę, tymianek, kminek, imbir i kolendrę mieloną). Córka uwielbia tą zupę, szczególnie w wersji miksowanej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o to faktycznie musi być smakowita Twoja wersja :)

      Usuń
  3. taka pożywna zupka jest idealna:)

    OdpowiedzUsuń
  4. A z czego zrobiona ta miseczka ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z gliny :) po szkliwiona i wypalona oczywiście :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Za wszystkie słówka od Was dziękuję :) a za weryfikacje przepraszam, spamerzy nie dają mi żyć :(

Zimowy pilaw z pęczaku - na wizji