Łosoś w Orzechowej Panierce czyli Środowe Rybki odc. 6

Szukając rybnych inspiracji często wracam do łososia. Piękna to w kolorze ryba, o bogatym smaku. Dzisiaj postanowiłam ten smak podkręcić, jak mawia JO, i usmażyć go w orzechowej panierce. Posiekałam orzechy włoskie i pistacje a potem... chciało by się rzec, smakowanie nie miało końca! ale niestety miało koniec i to stanowczo zbyt szybko :) Bardzo smaczny to sposób na rybkę, zainspirowany takim jednym z Palce Lizać, z GW, z moimi modyfikacjami oczywiście. 
Idealna baza energetyczna do działań hulających Córci i moich gdyż dzisiaj to ja wiozę dziewczynki autobusem na balet :)


3 niewielkie dzwonka łososia
jajko
1 łyżka mleka
po solidnej garści siekanych pistacji i orzechów włoskich
łyżka bułki tartej
mąka do panierowania
olej i masło, po łyżce, do smażenia
sól, pieprz

Łososia myjemy, wyjmujemy mu ości i odkrawamy skórę. Osuszamy ręcznikiem papierowym, solimy, pieprzymy.
Maczamy kawałki w mące następnie obtaczamy w roztrzepanym jajku z mlekiem, i na końcu w orzechach wymieszanych z bułka tartą.
Na patelni rozgrzewamy olej z masłem i smażymy rybę na złocisty kolor.


I jeszcze przypomnienie. Dzisiaj ruszyła zabawa w łapanie komentarza. Zapraszam!!!

A na Dzień Kobiet łakocie może zakupić klikając na poniższy obrazek :)

DzienKobiet_Daisy

Komentarze

  1. Super pomysł z tą orzechową panierką! Na pewno wypróbuję:)

    OdpowiedzUsuń
  2. a nam ciągle brak pomysłów na rybę:) trzeba wypróbować:D

    OdpowiedzUsuń
  3. Polecam Wam bardzo :) na moje szczęście mam jeszcze na jutro jeden kawałeczek :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kusisz rybami,bardzo!
    Uwielbiam je.
    Dla mnie to najlepsze mięso.

    OdpowiedzUsuń
  5. czytając ten post i oglądając zdjęcia od razu zrobiła się głodna :) cudne

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Za wszystkie słówka od Was dziękuję :) a za weryfikacje przepraszam, spamerzy nie dają mi żyć :(

Zimowy pilaw z pęczaku - na wizji