Pikantna Zupa Curry z Marchewki czyli Zupowy Wtorek odc.7

Zupę te podpatrzyłam w 3cim numerze "Mojego życia ze smakiem". Bardzo prosta w przygotowaniu, sycąca, smaczna, o intensywnym smaku. Gęsta, kremowa i piekąca w język. Dla mnie strzał w 10! idealna na pokrzepienie po powrocie z dzieciakami ze spaceru :)


na 2 porcje:
300 g marchewki, obranej i pokrojonej w plasterki
1 cebula, posiekana
2 łyżki oliwy
łyżeczka curry
po 1/2 łyżeczki imbiru i słodkiej papryki
500 ml gorącego bulionu
sól, pieprz do smaku


W garnku na rozgrzanej oliwie szklimy ok 2 minut cebulę. Dodajemy przyprawy, mieszamy i chwilkę smażymy. Wrzucamy marchewkę, zalewamy gorącym bulionem. Gotujemy do miękkości marchewki czyli ok 20 minut. Odkładamy połowę marchewkowych plasterków a resztę miksujemy blenderem na krem.
Do każdej porcji kremu nakładamy po trosze marchewkowych plasterków. Ew. solimy i pieprzymy do smaku.





Z ostatniej chwili!!!  
odebrałam dzisiaj z poczty przesyłkę a w niej wielofunkcyjna tarkę, którą to wygrałam w konkursie na blogu szybkie-gotowanie.blog.pl. Dziękuję bardzo za tę fantastyczna nagrodę i pozdrawiam serdecznie organizatorkę!!!


Komentarze

  1. gratuluję nagrody, zupa wygląda apetycznie, bardzo ciekawe składniki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :) naprawdę polecam :) sama zjadłam całą he he :)

      Usuń
  2. No Moja Droga to teraz się nie wykręcisz, musisz robić surówki! A ja może niebawem wproszę się na jakąś? Gratulacje!

    OdpowiedzUsuń
  3. dzięki :) zamierzam surówkowo poszaleć :) i zapraszam na po łasowanie! menu ustalimy razem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Niezły kombajn ta tarka - gratulacje! A zupę bym musiała zrobić bez curry (nie lubię) - myślisz, że ma to sens?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hmmm myślę, że możesz spróbować :) Curry proponowałabym zastąpić przyprawami typu szczypta kuminu, kolendry czy cynamonu, razem z imbirem nadadzą smak :)
      pozdrawiam cieplutko.

      Usuń
  5. Dziękuję za pozdrowienia i jeszcze raz gratuluję, nagroda w pełni zasłużona i mam nadzieję, że będzie służyć :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Za wszystkie słówka od Was dziękuję :) a za weryfikacje przepraszam, spamerzy nie dają mi żyć :(

Zimowy pilaw z pęczaku - na wizji