Słoneczna Zapiekanka Ziemniaczano Brokułowa

 Kocham takie poranki. Niby w pośpiechu ale pełne energii, dobrej energii.
Pobudka o 6ej w promieniach słońca.
Syncio w super nastroju gada jak najęty, Córcia sama wstała, pościeliła łóżko.
Zjadła śniadanie, wystroiła się w spódniczkę, zrobiłyśmy kucyki.
Włożyła nowe trampy z Myszką Mini, wzięła plecak, pudełko z kanapkami i pognała z tatą do Klubiku.
W trakcie przygotowań obierałam, siekałam, wrzucałam do garnków by dzisiaj popołudniu zaprosić Was na Zupowy Wtorek z Marchewkowym Kremem Curry.
Tymczasem zapraszam Was na pyszną wegetariańską zapiekankę, która gościła u nas w weekend. Inspirowana jedną ze starych gazet.


600 g ugotowanych w osolonej wodzie, pokrojonych na plastry ziemniaków
400 g brokułów
300 g pomidorów, bez skórki i pestek, pokrojonych na kawałki
1 cebula, pokrojona na plastry
1 posiekany ząbek czosnku
po pół łyżeczki oregano i tymianku
oliwa
330 ml naturalnego jogurtu
1 jajko
50 g startego ementalera
sól, pieprz

Brokuły dzielimy na różyczki gotujemy 6 minut w osolonej i lekko osłodzonej wodzie.
Pomidory, czosnek, cebulę, zioła, sól, pieprz i łyżkę oliwy mieszamy w misce.
Płaską formę do zapiekania smarujemy oliwą i układamy w niej dachówkowato ziemniaki i brokuły.
Jogurt mieszamy z jajkami, solą i pieprzem i polewamy nim warzywa.
Na to wykładamy pomidory. Całość posypujemy serem i zapiekamy w 180 st.C ok 30 minut.

Komentarze

  1. piękna zapiekanka własnie taka kolorowa chodzi za mną:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. skorzystaj z przepisu koniecznie i daj znać jak smakowało!!! nam bardzo :)

      Usuń
  2. O rety! Ser, ser, ser... chociaż sobie popatrzę!
    U mnie w kuchni porażka... lokatorów mam nieproszonych:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ło mamo!!! a kto Cię nawiedził???

      Usuń
  3. Zapiekanka przepyszna, leciutka i smaczna. Polecam!!! Wedlug mnie mozna troszke cebule wczesniej podsmazyc zeby byla mieksza ale to juz spawa indywidualna jak kto woli. Mimo wszystko polecam ;) L.

    OdpowiedzUsuń
  4. Właśnie wstawilam do pieca czekam na efekty

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Za wszystkie słówka od Was dziękuję :) a za weryfikacje przepraszam, spamerzy nie dają mi żyć :(

Zimowy pilaw z pęczaku - na wizji

Popularne posty