Krótkie Majówkowe Candy, o tym kto złapał 5000 komentarz a także o jedzeniu sytym i pysznym :)

Jak to się zazwyczaj składa życie płata psikusy. Od kilku miesięcy zachęcałam Was do zabawy w łapanie komentarza. Zagadka było też który to komentarz. Otóż wczorajszego wieczora padł tenże magiczny numerek a złapała go... Wiewióra :( tak to ja sama załapałam swój 5000 komentarz. Jako że nie o to w tej zabawie chodzić miało za chwilę zaproszę was do nowej zabawy ale po kolei.

To, że jest to 5000 komentarz zgadły 2 osoby.

Dużo.. strzelam 5000 

Jest 819 postów, trudno powiedzieć ile jest statystycznie komentarzy. Wydaje mi się, że wynik 5000 jest najbardziej prawdopodobny, chociaż nie zdziwiłabym się gdyby było ich 6000 albo i więcej.

Wybrać między dwiema osobami rzecz niełatwa dlatego też postanowiłam nagrodzić Bevę za próbę statystycznego ugryzienia sprawy :) proszę prześlij mi swoje dane na maila bym mogła przesłać Ci nagrodę.

A co do łapaczy, otóż postanowiłam zorganizować Krótkie Majówkowe Candy. Nagrodą będą Ikeowe drobiazgi czyli kubeczek i świeczka (te, które złapałam łapiąc komentarz :) oraz kolczyki mojego autorstwa.
Zabaw będzie trwała do 5 maja 2013 do południa. Wyniki ogłoszę tegoż dnia wieczorem.

Zasady rozdawajki są następujące:

1. zostaw komentarz pod tym postem, fajnie będzie jeśli krótko opiszesz jak masz zamiar spędzić tę majówkę
2. umieść poniższy banerek zabawowy na swoim blogu
3. jeśli jesteś FaceBookowcem miło mi będzie jeśli polubisz Dzieje na FB
4. oczekuj wyników w niedzielny wieczór :)


A wieczorem zapraszam na pyszną, sytą zapiekankę :)


Komentarze

  1. Nie masz pojęcia jaką radość sprawiła mi ta wygrana. Dzień zaczął mi się dzisiaj dosyć smętnie, a tu proszę, takie miłe zaskoczenie. :))))
    Dane przed chwileczką wysłałam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Zapisuję się na Twoje candy :-)
    Majowy weekend zamierzam spędzić na wycieczkach :-) Jak pogoda dopisze chciałabym wybrać się z moją rodzinką na wyprawę rowerową.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. To ja też się zapisuję jeśli można. Majowy weekend spędzę na wycieczkach jeśli oczywiście dopisze pogoda nastawiamy się na zwiedzanie ciekawych miejsc.
    Pozdrawiam Sylwia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Podpisuję się i ja:) Majowy weekend spędzam z rodziną na Mazurach, czyli nigdzie nie wyjeżdżam, a plany są takie aby pojeździć na rowerach rodzinnie, ruszyć zasiedziałe kości:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Och przegapiłam Twoje candy. Trudno, następnym razem nadrobię. Dzisiejszy dzień majówki miałam bardzo udany, z piknikiem, truskawkami, malinami i stokrotkami.
    Mam nadzieję, że Twoja majówka też udana:)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Za wszystkie słówka od Was dziękuję :) a za weryfikacje przepraszam, spamerzy nie dają mi żyć :(

Zimowy pilaw z pęczaku - na wizji