Łosoś 5 smaków, Kokosowy Ryż i Surówka z Pora czyli Środowe Rybki odc.10

Nieprzespane noce, wymioty, gluty, 38,5 i wycieczki do lekarza zamiast zakupów, pusta lodówka i brak produktów na obiad. Taki czas, ciężka pogoda więc i pora tylko na wspomnienie ubiegłej środy. Rybnej, inspirowanej 15to minutowym obiadem wg Jamiego podpatrzonym w tv. 
Trochę orientu, chrupkości i pikanterii. Macie ochotę???
A wieczorem magiczne "pieczenie chleba w ciemno" ...


ryba:
4 cienkie dzwonka z łososia, ze skórą, bez łusek
pół łyżki mąki pszennej
pół łyżeczki przyprawy 5 smaków
szczypta soli
pół łyżeczki skórki z cytryny
olej, łyżeczka masła

ryż:
pół szklanki wiórków kokosowych
2 szklanki wrzątku
plaster cytryny
szczypta soli
szklanka ryżu

surówka:
biała część pora
marchewka, obrana, starta na grubych oczkach
1/4 czerwonej papryki
sól, pieprz, szczypta cukru
łyżka oliwy, ew. łyżka śmietany

Wiórki zalewamy szklanką wrzątku. Odstawiamy na pół godziny. Po tym czasie miksujemy. Powinniśmy otrzymać ok szklanki kokosowej wody :)
W garnuszku zagotowujemy szklankę kokosowej i szklankę zwykłej wody, solimy i wsypujemy ryż. Wkładamy cytrynę. Gotujemy na małym ogniu, pod przykryciem, na sypko ok 15 minut. Ew. gotujemy 8 minut i na kolejne 10 zostawiamy w cieple, pod tzw. poduchą, by ryż wchłonął cały płyn.

Robimy surówkę. Pora kroimy w plasterki, paprykę w cienkie paseczki, mieszamy je z marchewką i przyprawami. Czekamy aż zmiękną. Dodajemy oliwę i ew. śmietanę.

Kawałki łososia obtaczamy w mieszance przypraw, mąki, skórki i soli . Na patelni rozgrzewamy olej z masłem. Na średnim ogniu smażymy łososia od strony skóry przez 7 minut. Następnie po 2 minut z pozostałych stron.

Na talerze nakładamy ryż, surówkę i kawałki ryby. Jeśli mamy chęć możemy delikatnie zdjąć skórkę z ryb i dosmażyć ją od strony mięsa przez kilka chwil uzyskując chrupiące chipsy skórkowo łososiowe :)

Komentarze

  1. Przykro mi że was choroba dopadła. Wczoraj zaczęło mnie pobolewać ucho i wpadłam w panikę, więc współczuję prawdziwych chorobowych objawów. Rybka smaczna, fajnie, że dostajesz świeżą, w Berlinie strasznie drogie, niestety.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ryby kocham, dołączę przepis do ulubionych.
    Wiewióro, po Twoim wpisie o chlebie w ciemno ogromne poruszenie - dlatego piszę pod rybką :-) Może szybciej dojrzysz :-) Proszę dziewczyny z blogów o polecenie mi swoich przepisów na babskie urodziny / moje/. Jedna słodkość, jedna przystawka /przekąska - ulubione. Mogłabyś?
    A choroba, mija mam nadzieję?
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. choroba niestety kwitnie! dzisiaj zawezwałam lekarza do Syncia. Oboje uszu chorych, glut zalega w płucach. Noce nieprzespane i zerowy apetyt ze strony synka oczywiście :) Teraz śpi więc przedstawiam moje propozycje :)
      jako słodkości polecam upieczone przeze mnie niedawno ciasto czekoladowe (przepis dziś na blogu) a jako przekąskę tudzież przystawkę sałatkę, u nas robi zawsze furorę :) http://kuchennewojowanie.blogspot.com/2010/09/ulubiona-saatka-mazona-i-wszystkich.html
      pozdrawiam słonecznie :)

      Usuń
  3. Biedny Twój Syncio ! Ale młody jest, da radę - żeby tylko Mama nie padła:-)Trzymaj się Wiewióro. Fajnie ,że znalazłaś chwilę dla mnie. Dziękuję.
    I do kolejnego komentarza !

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Za wszystkie słówka od Was dziękuję :) a za weryfikacje przepraszam, spamerzy nie dają mi żyć :(

Zimowy pilaw z pęczaku - na wizji