Stefan wieczorowa porą

Dla stęsknionych za rudym jegomościem kilka fotek :)

Komentarze

  1. Co za rude cudo!
    U mnie na wsi biegał po śniegu podobny:) Niesamowicie to wyglądało: biały, biały śnieg i nagle pomykające po nim puszyste ognisko!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiewiórko, ja chyba na prawdę utworzę jego fan club;) rozkoszny jest Król Stefan;)

    OdpowiedzUsuń
  3. chciałabym być takim Stefanem - ten to ma dobrze!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Za wszystkie słówka od Was dziękuję :) a za weryfikacje przepraszam, spamerzy nie dają mi żyć :(

Zimowy pilaw z pęczaku - na wizji