Lekkie Curry Kalafiorowe z Indykiem, bezmleczne

Chciałam przyrządzić dla Córci i dla nas danie pełne smaku i bez zakazanych produktów. Udało mi się choć przyznam, że jeden składnik z tych mniej wskazanych znalazł się w garnku. Pomidory Pani Dr pozwoliła raz na jakiś czas i ten czas był właśnie wczoraj.
Danie jest proste i szybkie w przygotowaniu. Smak odpowiada zarówno podniebieniu dorosłych jak i dzieci. Nie zawiera jogurtu ani śmietany, za to cała masę smaków z hinduska nutką. Polecam! inspiracja był przepis z "Moich smaków życia".

bezmleczne curry z kalafiorem i indykiem

1 szkl. małych różyczek kalafiora, ugotowanych al dente w lekko osolonej wodzie
1 duża cebula
500 g piersi z indyka
oliwa
1 pokrojony w plasterki ząbek czosnku
1 puszka pokrojonych pomidorów
1 łyżka curry w proszku
pół małej puszeczki mleczka kokosowego
sól, pieprz do smaku, szczypta chili

W garnku rozgrzewamy oliwę, wrzucamy pokrojoną w kostkę pierś indyka, solimy i pieprzymy i posypujemy chili. Lekko rumienimy. Dorzucamy cebule pokrojona w piórka, gdy zmięknie dokładamy czosnek, chwile przesmażamy i posypujemy wszystko curry. Smażymy minutkę. Całość zalewamy pomidorami z puszki, dodajemy jeszcze puszkę wody. Gotujemy na średnim ogniu ok. 15 minut. Po tym czasie dodajemy mleczko kokosowe i kalafiora. Gotujemy dalsze 10 minut. Jeśli sos zbyt zgęstnieje dodajemy wody. Curry podajemy z ryżem posypane listkami świeżej kolendry lub skórką z cytryny (u nas cytrusy na razie zakazane).


Komentarze

  1. Coś dla mnie nowego i pysznego. Chętnie zrobię, z kalafiorem na pewno jest pyszne! Dobrze, że dzieci zazwyczaj wyrastają z alergii pokarmowych (u mojego syna tak było).

    OdpowiedzUsuń
  2. U Ciebie bezmlecznie i bezjajecznie. U mnie musi byc bezglutenowo :) ale przepis do wyprobowania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie generalnie bez... staram się by było zdrowiej bo na co alergia do końca nie wiemy :(

      Usuń

Prześlij komentarz

Za wszystkie słówka od Was dziękuję :) a za weryfikacje przepraszam, spamerzy nie dają mi żyć :(

Zimowy pilaw z pęczaku - na wizji