Nagroda jest moja!!!

Wreszcie dotarła do mnie nagroda z konkursu Król Koreczek Wielkiego Żarcia!!! jestem przeszczęśliwa!!!
Otrzymałam zestaw do fondue wykonany z żeliwa więc będzie się świetnie komponował na mojej półce z żeliwnym wokiem :) nie mam tylko przepisów na potrawy z tego magicznego kociołka ale zaraz czegoś poszukam. Poza tym oczywiście jeśli coś sama wymyślę od razu przekażę dalej.

A teraz słów kilka o tym jak nagroda do mnie została przetransportowana...
Szkrabik został odebrany przez mamę, Blondas płci męskiej również, moja Blond Córka wykapana poszła spać i wtedy zadzwonił dzwonek. Za drzwiami była moja Blond Psiapsiułka. Weszła i nim zdążyłam zaparzyć dla niej herbatę dzwonek zadzwonił ponownie. Tym razem mym oczom ukazał się bardzo miło wyglądający i uśmiechnięty Pan dość słusznej postury. Grzecznie spytał czy to Pani to taka to a taka a gdy odparłam, że tak wręczył mi nagrodę informując, że żona go prosiła o doręczenie. Jeszcze tylko się spytał czy to z "tego Wielkiego Żarcia". Ależ byłam zaskoczona i oczywiście musiałam spłonąć rumieńcem. Burak ze mnie pierwszej wody. Ehhh te emocje.

Komentarze

Zimowy pilaw z pęczaku - na wizji