Pełnoziarniste drożdżóweczki z jabłkiem i śliwkami

Za oknem paskudny wiosenny poranek, deszczowy i zimny. Na szczęście na stole czeka już na mnie kawa zbożowa i pyszne bułeczki śniadaniowe... ach ten aromat cynamonu jaki się unosi... Chyba jednak jakoś przetrwam tej wiosny!!!



ciasto:
140 g mąki pszennej typ 500
70 g mąki pszennej pełnoziarnistej
1 żółtko
40 g cukru trzcinowego
4 g cukru waniliowego
125 ml ciepłego mleka
25 g świeżych drożdży
75 g masła
szczypta cynamonu

dodatki owocowe:
60 g posiekanych suszonych śliwek
30 g posiekanych rodzynek
1/2 łyżeczki skórki otartej z pomarańczy

100g kwaśnego, obranego i pokrojonego na kawałki jabłka np. Szarej Renety

Drożdże rozetrzeć z cukrem waniliowym i rozpuścić w niewielkiej ilości ciepłego mleka. Odstawić zaczyn do wyrośnięcia na około 10 minut.
Następnie zaczyn dodać do pozostałych składników
ciasta (wszystkich oprócz jabłka), wyrobić, przykryć ściereczką i odstawić na 40 minut by ciasto wyrosło.
Formę do muffinów lub foremki do babeczek wysmarować masłem. Gdy ciasto wyrośnie, nakładać po łyżce ciasta do każdego z otworów. W każdą porcję włożyć po kawałeczku jabłka.
Piec do zrumienienia w temp. 180oC
Z podanych proporcji wychodzi 12 bułeczek.

Komentarze

Zimowy pilaw z pęczaku - na wizji