Ogórki słodko-ostre w zalewie musztardowej

Z tym przepisem wiąże się pewna historia. Moja koleżanka z pracy przyniosła kiedyś na śniadanie słoiczek z ogórkami od swojej przyszłej teściowej. Były pyszne i mógł to potwierdzić każdy kto z nami pracował gdyż słoik wędrował z rąk do rąk. O przepis na te ogórasy prosiłam nie raz ale jakoś się nie składało. Nastał maj i zostaliśmy zaproszeni przez koleżankę na działkę w celu po grillowania. Graliśmy w karty i świetnie się bawiliśmy... wtem patrzę a za szybką szafki leży kartka a na niej właśnie TEN przepis!!! zrobiłam mu zdjęcie i oto je prezentuję:


Składniki zalewy są proste. Wszystkiego starcza, o ile dobrze pamiętam, na ok. 8 małych słoików i 2 kg ogórków, najlepsze są takie już spore, bardziej na sałatkę niż na kiszone.

A, i jeszcze jedno, ogórki te rewelacyjnie się sprawdzają do kanapek, które proponowałam na blogu jakiś czas temu.

Komentarze

  1. W zalewie musztardowej robiłam pierwszy raz w ubiegłym roku. Są rewelacyjne- zupełnie inne i do tego tak szybko znikają. Daję je i na kanapkę, i do sałatki- a najczęściej jem same;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Za wszystkie słówka od Was dziękuję :) a za weryfikacje przepraszam, spamerzy nie dają mi żyć :(

Zimowy pilaw z pęczaku - na wizji